W półfinale Pucharu Polski Zawisza Bydgoszcz zagra z Górnikiem Zabrze — 14-krotnym mistrzem kraju. Losowanie odbyło się w piątek, a mecze zaplanowano na 7–8 kwietnia.
Los połączył sensację sezonu z legendą. Puchar Polski dał wiceliderowi 2. grupy III ligi rywala z ekstraklasowego topu — Górnika Zabrze. To starcie o finał, ale też test dla zespołu, który idzie przez te rozgrywki krok po kroku i bez kompleksów.
Mecze 1/2 finału odbędą się 7 i 8 kwietnia. W drugiej parze zagrają Raków Częstochowa i GKS Katowice, więc na finiszu czekają już tylko kluby z najwyższej ligi i bydgoski III-ligowiec. Finał zaplanowano na 2 maja na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Piątkowe losowanie półfinałów piłkarze Zawiszy obejrzeli wspólnie w klubie. Najpierw cisza i skupienie, a po ogłoszeniu par — szybkie spojrzenia: zadanie jest jasne.
Bydgoszczanie doszli tu po serii konkretnych wyników: 2:0 z GKS Tychy, 3:0 z GKS Wikielec, 4:1 z Wisłą Kraków, a następnie 5:4 po rzutach karnych z Chojniczanką. To marsz, w którym każdy mecz podnosił poprzeczkę — i szatnia potrafiła na to odpowiedzieć.
— „Nie jesteśmy faworytem, ale zagramy przed własną publicznością i nie mamy nic do stracenia” — mówił w TVP Sport piłkarz Zawiszy Michał Cywiński. To zapowiedź grania na pełnym ryzyku i z energią trybun.
Rywal ma potężny bagaż sukcesów. Zabrzanie 14 razy zdobywali mistrzostwo kraju, cztery razy kończyli sezon jako wicemistrzowie, a Puchar Polski wygrywali 6 razy. Dziś w tabeli ekstraklasy są na 4. miejscu.
Do półfinału weszli po wyjazdowym zwycięstwie 1:0 z Lechem w Poznaniu. Zespół z Zabrza gra ekonomicznie, ale skutecznie — i to właśnie z taką drużyną zmierzy się Zawisza Bydgoszcz w walce o majową Warszawę.
Bydgoszcz zna ten szlak: w 2014 roku Zawisza wzniósł Puchar Polski po finale z Zagłębiem Lubin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze