Wiktor Przyjemski i Maksymilian Pawełczak trafili do juniorskiej kadry reprezentacji na żużlu. Selekcjoner Stanisław Chomski wskazał, dlaczego stawia właśnie na nich.
Dwóch młodych żużlowców dostało zielone światło od selekcjonera — Wiktor Przyjemski i Maksymilian Pawełczak zostali powołani do składu młodzieżowego, który firmuje Żużlowa Reprezentacja Polski. Decyzje ogłosił trener Stanisław Chomski, który odpowiada za dobór zawodników na cały cykl startów kadry.
Stanisław Chomski, selekcjoner Żużlowej Reprezentacji Polski, podkreślił, że w przypadku jednego z bydgoskich ulubieńców wątpliwości nie było. „Przyjemski to nazwisko, które nie budziło wątpliwości” — powiedział. Dodał też, że decyzja w sprawie drugiego powołania ma solidne sportowe uzasadnienie: „Pawełczak zasłużył choćby za to, jak pojechał w finale SoN2”. Krótko mówiąc: nie tyle nagroda, co odpowiedzialność i szansa na kolejny krok.
Obaj żużlowcy zostali wskazani do grupy juniorów, czyli formacji, która ma budować szerokie zaplecze pierwszej reprezentacji. To ważny etap dla młodych, ale i czytelny sygnał, kogo sztab chce oglądać częściej w biało-czerwonych kevlarach.
W juniorskiej drużynie obok Wiktora Przyjemskiego i Maksymiliana Pawełczaka znaleźli się także: Damian Ratajczak, Kevin Małkiewicz, Bartosz Bańbor oraz Kacper Mania — wszyscy jako juniorzy Żużlowej Reprezentacji Polski.
Trzon seniorskiej reprezentacji tworzą: Bartosz Zmarzlik, Patryk Dudek, Dominik Kubera, Kacper Woryna, Piotr Pawlicki i Przemysław Pawlicki — cała szóstka powołana do grona seniorów Żużlowej Reprezentacji Polski.
W kategorii U24 selekcjoner wskazał dwóch żużlowców: Mateusza Cierniaka i Bartłomieja Kowalskiego — to zawodnicy formacji U24 Żużlowej Reprezentacji Polski.
Lista nominacji jest jasna, a nazwiska — mocne. Dla młodych to otwarte drzwi do sprawdzianu na najwyższym poziomie. Teraz piłka, a właściwie motocykl, jest po ich stronie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze