Sprawdziliśmy pogodę i mamy dobrego newsa na kwietniowy piątek: dużo słońca i zero deszczu. Zła wiadomość? Poranek przywita nas lekkim przymrozkiem, ale potem zrobi się całkiem przyjemnie. Najcieplej po południu, choć wiatr utrzyma wrażenie chłodu.
Sprawdziliśmy dane i dziś czeka nas spokojny, suchy dzień pod znakiem słońca. Rano lekko skuwa mróz — około -1°C — potem stopniowo się ociepla aż do popołudniowych 10°C. Niebo przez większą część dnia będzie czyste lub tylko z lekkimi chmurami, a dopiero wieczorem tych chmur zrobi się nieco więcej. Wiatr przez cały dzień słaby, głównie ze wschodu i okolic — więc bez szarpaniny z parasolką (zresztą parasol dziś się nie przyda, bo opadów brak). To taki klasyczny kwiecień: chłodny start, słoneczna reszta i spokojny, suchy finisz. A jeśli szukacie hasła do zapamiętania, to: pogoda Bydgoszcz dziś = słońce, bez deszczu, chłodny poranek.
Rano (6:00-9:00): -1°C (odczuwalnie -4°C) — niebo zupełnie czyste i rześko po nocnym wychłodzeniu. Słońce wstaje o 06:00. Słaby wiatr z północnego wschodu skręcający na wschód, który dorzuca szczyptę chłodu, ale bez większych podmuchów.
Południe (12:00-15:00): 7°C (odczuwalnie ok. 4°C) — nadal dużo słońca, miejscami pojedyncze chmurki. Wiatr słaby z południowego wschodu, z porywami do ok. 20 km/h, więc kurtka wciąż się przydaje. Temperatura rośnie i do ok. 16:00 dobije do 10°C.
Wieczór (18:00-21:00): 9°C (odczuwalnie ok. 6°C) — chmur przybędzie do „częściowo pochmurno”, ale nadal sucho. Zachód słońca o 19:38. Słaby wiatr ze wschodu, spokojne warunki na powrót do domu lub spacer po pracy.
Noc (po 22:00): około 7–6°C na starcie, a do północy spadek do 1°C — niebo stopniowo się rozpogadza aż do czystego. Wiatr słaby z północnego wschodu. Sucho i spokojnie, ale nad ranem może być ponownie rześko.
Bonus dla planujących aktywności: opadów brak przez cały dzień (0 mm, prawdopodobieństwo 0%).
Poranek potrafi „uszczypnąć” — przyda się cieplejsza warstwa, a kierowcy niech doliczą minutę na szybę. W ciągu dnia słońce robi robotę, ale słaby wschodni wiatr obniży komfort o kilka „odczuwalnych” kresek, więc lekka kurtka lub bluza to wciąż dobry wybór. Nie bierzemy parasola, bo nie ma po co; lepiej zabrać okulary przeciwsłoneczne i zaplanować przerwę na powietrzu, gdy termometr zbliży się do 10°C. Wieczorem, gdy chmur przybędzie, temperatury zaczną powoli spadać — dorzućcie warstwę i będzie idealnie na spokojny spacer. Miłego dnia i szerokich, słonecznych kadrów nad Brdą!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze