W sobotę spłonęły dwie blaszane hale przy ul. Bałtyckiej w Osielsku. Według Radia PiK szkody sięgają 2,5 mln zł.
Osielsko, ul. Bałtycka, sobotę, 5 września 2026 — pożar objął dwie hale i zniszczył park maszynowy zakładu. Karol Smarz, rzecznik straży pożarnej w Bydgoszczy, przekazał, że spłonęły m.in. urządzenia do obróbki tekstyliów. Nikt nie został ranny.
Firma poinformowała w mediach społecznościowych, że w wyniku pożaru zniszczeniu uległa krojownia oraz magazyn tkanin i wyrobów gotowych. Produkcja nie stanęła — działa hala, w której szyte są ubrania dla restauracji, kawiarni i hoteli. Dla mieszkańców i pracowników oznacza to utrzymanie ciągłości działalności mimo szkód.
Na miejscu przeprowadzono oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Nadkomisarz Lidia Kowalska, rzeczniczka bydgoskiej policji, zapowiedziała, że kluczowa będzie opinia specjalisty określająca przyczynę pożaru. Do czasu jej wydania służby nie przesądzają, co doprowadziło do zdarzenia.
W działaniach brało udział dziewięć zastępów straży pożarnej oraz pięć radiowozów policji; na miejsce wezwano też pogotowie energetyczne. Ze względu na ryzyko ponownego zapłonu strażacy prowadzili dozorowanie pogorzeliska do rana, kończąc działania po godzinie 6 — informowała OSP w Osielsku. Pożar hal w Osielsku nie spowodował obrażeń wśród załogi zakładu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze