Reklama

Ponad kilogram narkotyków w Białych Błotach. Areszt


Nocny patrol z Komisariatu Policji w Białych Błotach przejął ponad kilogram narkotyków i doprowadził do aresztu 54‑latka z Zielonki. Sąd zastosował trzymiesięczny areszt.


Interwencja przy leśnej drodze w Białych Błotach zaczęła się od niepozornego obrazu: skoda z otwartą klapą bagażnika i stojący obok mężczyzna. Kilka minut później policjanci byli już przy partii środków odurzających, która nie trafi na lokalny rynek.

Noc z 9 na 10 maja: patrol i skoda przy drodze

Do zdarzenia doszło w nocy z 9 na 10 maja 2026 r., gdy patrol z Komisariatu Policji w Białych Błotach zauważył stojący przy drodze leśnej samochód. W aucie funkcjonariusze dostrzegli na fotelu kierowcy foliowe woreczki z białą substancją. Legitymowany 43‑latek przyznał, że może to być kokaina, i został zatrzymany w związku z podejrzeniem posiadania narkotyków. To, co zaczęło się jak rutynowa kontrola, w kilka godzin przerodziło się w sprawę o obrót znaczną ilością środków odurzających.

Reklama

Ponad kilogram narkotyków i gotówka w bagażniku

Podczas przeszukania skody policjanci znaleźli liczne, próżniowo zamknięte pakiety. Wstępne badania wykazały, że to marihuana, amfetamina oraz 2‑CB. Zabezpieczono łącznie: ponad 850 gramów marihuany, ponad 200 gramów amfetaminy oraz ponad 200 gramów 2‑CB. Mundurowi przejęli też gotówkę w kwocie blisko 5600 złotych. Interwencję koordynowano we współpracy z Komendą Wojewódzką Policji w Bydgoszczy.

Areszt dla 54‑latka z Zielonki. Grozi do 12 lat

Zgromadzone dowody pozwoliły postawić zarzut udziału w obrocie znaczną ilością narkotyków 54‑letniemu mieszkańcowi Zielonki. Na wniosek policjantów i prokuratora sąd zastosował tymczasowy areszt na trzy miesiące. Dla mieszkańców oznacza to, że znaczna partia narkotyków została odcięta od obiegu — i to dzięki kontroli przeprowadzonej na uboczu, z dala od głównych ulic. Za taki czyn grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama