Reklama

Politechnika Bydgoska odmawia. Spór o środki i rolę KPCNT


Politechnika Bydgoska w Bydgoszczy rezygnuje z unijnego wsparcia na badania i innowacje w obecnym modelu. Rektor prof. dr hab. inż. Marek Adamski przekazał decyzję marszałkowi Piotrowi Całbeckiemu.


Nie skorzystamy z dofinansowania w obecnym kształcie” — napisał rektor Politechniki Bydgoskiej prof. dr hab. inż. Marek Adamski do marszałka województwa kujawsko-pomorskiego Piotra Całbeckiego. Decyzja buduje napięcie wokół sporu o dofinansowanie w regionie i pokazuje, jak ustawienie priorytetów może zmienić mapę lokalnych laboratoriów.

Decyzja i zarzuty wobec podziału środków

Uczelnia wskazuje na nierówne traktowanie w alokacji funduszy i dysproporcje przy podziale pieniędzy na naukę i innowacje. Według rektora znacząca pula trafia do Kujawsko-Pomorskiego Centrum Naukowo-Technologicznego im. prof. Jana Czochralskiego w Toruniu. „KPCNT jest traktowane priorytetowo” — podkreśla prof. Adamski w stanowisku wysłanym do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

Reklama

W ocenie władz Politechniki taki model nie wzmacnia regionalnej sieci akademickiej. Rektor akcentuje, że układ nie daje uczelniom stabilnej ścieżki rozwoju i stawia je słabiej wobec ośrodków w innych częściach kraju, które korzystają z marszałkowskich programów na badania i innowacje. Co to oznacza dla mieszkańców i firm współpracujących z uczelnią? W praktyce — mniej nowej infrastruktury badawczej dostępnej „po sąsiedzku”, dopóki ramy finansowania się nie zmienią.

Trzy obszary PB i zmiana koncepcji po analizie z 2022 roku

Politechnika przygotowała koncepcję trzech obszarów badawczych odpowiadających na potrzeby gospodarki: 1) technologie materiałowe i nowoczesne materiały, 2) technologie medyczne i badania genetyczne, 3) wytwarzanie i bezpieczeństwo w produkcji rolno-spożywczej. Dwa pierwsze pola wpisano w „Analizę infrastruktury B+R w województwie kujawsko-pomorskim” z 2022 roku jako tzw. satelity — z własną infrastrukturą naukowo-badawczą planowaną na kampusie PB.

Reklama

Uczelnia relacjonuje, że koncepcję zmieniono — bez jej akceptacji. Z mapy zniknęły satelity, a obszary 1 i 2 przypisano do KPCNT w Toruniu wraz z laboratoriami, które wcześniej miały działać na PB. Przedstawiciele urzędu marszałkowskiego mieli też przekazać, że uczelnia nie może finansować takiej aparatury, bo analogiczne wskazania zawierają projekty toruńskiej spółki. Rektor nazywa tę sytuację wątpliwą z punktu widzenia transparentności i partnerskiego traktowania podmiotów, które współtworzyły pierwotne założenia.

Wycofanie z KPCNT i oczekiwanie na nową perspektywę UE

Decyzji odmowy towarzyszą formalne kroki. Rektor wycofał list z 20 kwietnia 2021 roku dotyczący współpracy przy przygotowaniu programu KPCNT i zrezygnował z udziału Przedstawiciela Uczelni w Radzie Programowej tego podmiotu. „Zastrzeżenia budzi obecna koncepcja funkcjonowania KPCNT” — zaznacza prof. Adamski.

Reklama

Co dalej? Uczelnia patrzy w stronę nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej. Rektor deklaruje nadzieję na zwiększenie środków na innowacje i mocniejsze uwzględnienie roli uczelni jako centrów tworzenia wiedzy i transferu technologii. Politechnika Bydgoska chce wtedy walczyć o znaczące środki na budowę i uruchomienie Centralnego Laboratorium pracującego dla otoczenia gospodarczego. To właśnie los tej inwestycji staje się stawką obecnego sporu o dofinansowanie Bydgoszcz — a odpowiedź przyniosą decyzje w kolejnej unijnej puli.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama