Reklama

Policjanci na quadach patrolują zielone tereny Bydgoszczy. Cel: prewencja

Wraz z nadejściem cieplejszych dni, w najbardziej uczęszczanych terenach zielonych Bydgoszczy pojawili się funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji – tym razem na quadach. Taka forma patrolowania to nie tylko szybszy sposób dotarcia do trudno dostępnych miejsc, ale także wyraźny sygnał obecności służb w miejscach, gdzie mieszkańcy szukają odpoczynku i kontaktu z naturą.

Bezpieczny wypoczynek pod kontrolą

Policyjne quady można spotkać m.in. w Leśnym Parku Kultury i Wypoczynku w Myślęcinku oraz wzdłuż Kanału Bydgoskiego – to właśnie tam wiosną i latem gromadzą się setki bydgoszczan i turystów. Obecność patroli w takich lokalizacjach ma charakter profilaktyczny. Nie chodzi o podejmowanie natychmiastowych interwencji, lecz o zapobieganie niebezpiecznym zachowaniom oraz szybkie reagowanie w razie potrzeby.

Dzięki quadom funkcjonariusze są w stanie objąć nadzorem większy obszar w krótszym czasie, a także dotrzeć tam, gdzie nie da się wjechać radiowozem ani dotrzeć pieszo bez znacznego wysiłku. To szczególnie istotne w przypadku lasów, parkowych zagajników i terenów nadwodnych.

Reklama

Quady jako narzędzie prewencji, nie represji

Z komunikatów Policji nie wynika, by patrole quadami miały prowadzić do wzmożonych kontroli czy nakładania mandatów. Wręcz przeciwnie – ich zadaniem jest uspokajanie sytuacji i zapewnienie obecności mundurowych tam, gdzie dotąd mogli nie być widoczni. Sam fakt patrolowania miejsc rekreacyjnych ma działać prewencyjnie: zniechęcać do picia alkoholu w miejscach publicznych, zaśmiecania czy niszczenia zieleni.

Jak zauważają eksperci ds. bezpieczeństwa, działania tego typu mają coraz większe znaczenie w przestrzeniach miejskich: nie tylko poprawiają skuteczność Policji, ale też budują zaufanie i dostępność funkcjonariuszy dla mieszkańców.

Reklama

Reakcje mieszkańców: niejednoznaczne

Nie wszyscy mieszkańcy odbierają nowe patrole w ten sam sposób. Dla wielu obecność Policji w terenach zielonych to zrozumiała i oczekiwana forma dbałości o bezpieczeństwo – szczególnie w okresie wzmożonego ruchu w parkach i nad wodą.

Inni jednak zwracają uwagę na to, że widok funkcjonariuszy na quadach może zakłócać atmosferę wypoczynku. Część osób odbiera ich obecność jako nieco przesadną – nawet jeśli intencje są dobre.

– Fajnie, że dbają o bezpieczeństwo, ale czy naprawdę trzeba aż quadów? Przychodzę do parku się wyciszyć, a nie czuć się obserwowany – mówi pan Marek, który spaceruje regularnie nad Kanałem Bydgoskim.

Reklama

Tego rodzaju głosy nie są dominujące, ale coraz częściej pojawiają się w przestrzeni publicznej. Zwracają uwagę na potrzebę wyczucia i proporcji – bo nawet najlepiej zaplanowane działania prewencyjne mogą budzić opór, jeśli nie zostaną odpowiednio wkomponowane w rytm miejsca, które dla wielu jest po prostu strefą relaksu.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama