Cztery dodatkowe pary pociągów na trasie Poznań–Gdynia przez Bydgoszcz ruszą w grudniu 2026, podnosząc dzienną ofertę do 17 par. To jedna z kilku zapowiedzianych zmian po rekordowym półroczu PKP Intercity.
Przez Bydgoszcz w relacji Poznań – Gdynia od grudnia 2026 pojedzie 4 nowe pary pociągów — łącznie będzie to 17 par na dobę (obecnie 13). Jak podaje portal Rynek Kolejowy, wzmocnienia obejmą też inne główne korytarze.
Więcej kursów z Bydgoszczy w kierunku Trójmiasta oznacza gęstszy rozkład w ciągu dnia i łatwiejsze planowanie dojazdów do Gdyni i Gdańska. PKP Intercity zapowiada równolegle zwiększenie liczby pociągów między Warszawą a Poznaniem: w nowym rozkładzie ma kursować 26 par (w rozkładzie 2023/2024 było 16 par, obecnie 22). Z czterech nowych par na tej osi dwie mają być pociągami ekspresowymi Warszawa – Szczecin, co wzmocni bezpośrednie połączenia z Pomorzem Zachodnim.
Dołożone zostaną też kursy na wschodnich kierunkach. Na linii Warszawa – Białystok liczba par wzrośnie do 17, a w relacji Warszawa – Lublin do 18. W obu przypadkach to kontynuacja zwiększania oferty po modernizacjach torów i skróceniu czasów przejazdu (na odcinku do Białegostoku kursują składy typu „sprinter”, czyli z ograniczoną liczbą postojów).
W pierwszym półroczu 2026 r. PKP Intercity przewiozło 44,7 mln osób. Rok wcześniej w tym samym okresie było to 40,4 mln, co oznacza wzrost o 11%. W porównaniu z 2024 r. przewoźnik urósł o 21%, a względem 2023 r. — o 45% (trzy lata temu wynik półroczny wynosił 30,8 mln).
Najmocniej, licząc rok do roku, przybyło pasażerów między Poznaniem a Szczecinem — o 32%. Na odcinku Kraków – Tarnów wzrost wyniósł 31%. Na kilku ważnych trasach ruch zwiększył się o 16%, w tym: Toruń – Warszawa, Poznań – Trójmiasto (przez Bydgoszcz), Łódź – Warszawa oraz Białystok – Warszawa. Linia Kraków – Rzeszów urosła o 22%, a relacja Opole – Wrocław o 16%.
Patrząc szerzej — od pierwszego półrocza 2023 r. do pierwszego półrocza 2026 r. — największy skok zanotowano na trasie Poznań – Szczecin: liczba podróżnych wzrosła aż o 187%. Za tym idzie odczuwalna poprawa czasu przejazdu: najszybsze pociągi pokonują odcinek w około 105 minut, podczas gdy trzy lata temu było to o godzinę dłużej. Janusz Malinowski, prezes zarządu PKP Intercity, wskazuje, że tak duże przyrosty to efekt jednocześnie lepszej infrastruktury i bogatszej oferty, czyli większej liczby połączeń w rozkładzie.
Drugi co do wielkości wzrost w ujęciu trzyletnim dotyczy relacji Warszawa – Białystok — o 99%. W górę poszły też: Łódź – Warszawa (79%), Poznań – Wrocław (70%), Lublin – Warszawa (62%) i Poznań – Warszawa (50%).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze