W Ostromecku odnowiono prawie stuletnią pianolę, która wróciła do grania w Starym Pałacu. Jak informuje TVP3 Bydgoszcz, Filharmonia Pomorska przekazała ponad 150 papierowych rolek z utworami.
W Starym Pałacu w Ostromecku znów słychać pianolę. Instrument ma prawie 100 lat, przeszedł renowację i odzyskał pełną sprawność — można na nim grać albo uruchomić mechanizm samoczynnego odtwarzania. Do zbiorów trafił jeszcze za sprawą Andrzeja Szwalbego, a stroiciel doprowadził go do formy dopiero niedawno. Kustosz zespołu pałacowo‑parkowego w Ostromecku, Andrzej Gawroński, podkreśla, że to rzadkie i efektowne urządzenie.
Zespół ma do dyspozycji ponad 150 rolek pianolowych przekazanych przez Filharmonię Pomorską. Dzięki temu można uruchomić mechanizm oparty na papierowej taśmie i posłuchać oryginalnych aranżacji; instrument pozwala też na grę „na żywo” — wystarczy pedałować, by poruszyć układ. Gawroński przypomina, że przed stuleciem takie pianole bywały ozdobą wielu domów: nie należały do tanich, ale umożliwiały gospodarzom szybkie włączenie muzyki i zrobienie wrażenia na gościach.
Na wrzesień zaplanowano pierwszy wieczór poświęcony temu instrumentowi w Nowym Pałacu. Publiczność usłyszy pianolę i pozna jej historię — zapowiada Andrzej Gawroński. Na co dzień odnowiony instrument można oglądać w przestrzeniach Starego Pałacu, a działający mechanizm, wywodzący się z końca XIX wieku, pokazuje, jak papierowa rolka „prowadzi” muzykę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze