Reklama

Osowa Góra: miasto szykuje bagrowanie dwóch stawów


Na Osowej Górze w Bydgoszczy rusza kolejny etap zielono‑niebieskich zmian. Miasto zamawia dokumentację dla bagrowania stawu przy ul. Rekinowej i przygotowuje prace przy zbiorniku Wielorybia/Sardynkowa.


Na Osowej Górze zaczyna się konkretny ruch przy osiedlowych akwenach: miasto zleca dokumentację projektowo‑kosztorysową dla bagrowania stawu przy ul. Rekinowej i szykuje podobny krok przy zbiorniku zlokalizowanym na styku ulic Wielorybia i Sardynkowa. To część programu „Bydgoszcz zielono‑niebieska. Retencja i zagospodarowanie wód opadowych lub roztopowych”.

Dokumentacja dla bagrowania: ul. Rekinowa

Zamówienie obejmuje inwentaryzację zbiorników i zieleni, ocenę zakresu robót oraz przygotowanie pełnej dokumentacji. Innymi słowy: urzędnicy chcą wiedzieć, ile osadu trzeba usunąć, jak zabezpieczyć skarpy i jak poprowadzić prace, by staw przy ul. Rekinowej znów spełniał swoją funkcję. Co to oznacza dla mieszkańców Osowej Góry? W tym etapie — przygotowanie projektu i plan bagrowania stawów na Osowej Górze, bez podawania harmonogramu robót terenowych.

Reklama

Co już zrobiono: Rekinowa, Muszlowa, Głębinowa, Łowiskowa

Spółka Miejskie Wodociągi i Kanalizacja przypomina, że osiedlowe stawy są wpięte w sieć odprowadzającą deszczówkę: przed wylotami działają urządzenia podczyszczające, a przy wylotach teren został wcześniej wybagrowany i umocniony. „Stawy na Osowej Górze zasilane są wodą opadową poprzez wybudowane kanały i wyloty” — powiedział Tomasz Okoński, rzecznik Miejskie Wodociągi i Kanalizacja. Dotychczasowe prace wykonano przy stawach zlokalizowanych przy ulicach: Rekinowej, Muszlowej, Głębinowej i Łowiskowej.

Kolejny krok: deszczówka do stawu przy Wielorybiej/Sardynkowej

W ramach projektu „Bydgoszcz zielono‑niebieska” zapowiedziano również dwa działania przy kolejnym zbiorniku: odprowadzenie wód opadowych do stawu przy Wielorybiej/Sardynkowej oraz jego bagrowanie. To zapowiedź szerszego porządkowania całego łańcucha osiedlowych akwenów — najpierw dokumentacja i przygotowanie, potem roboty w terenie.

Reklama

Parametr, który będzie kluczowy na tym etapie, jest nienegocjowalny: ilość odprowadzanej deszczówki zależy od wielkości i częstotliwości opadów. Tyle wody trafi do stawów, ile spadnie z nieba w konkretnych epizodach pogodowych — i właśnie pod to mają być projektowane układy odprowadzania i retencji.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama