Reklama

Osiedla bydgoskie w muzeum. Mieszkańcy współtworzą wystawę


Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy uruchamia cykl „Osiedla bydgoskie” i prosi bydgoszczan o pamiątki oraz wspomnienia. Pierwsza odsłona trafi do Muzeum Historii Bydgoszczy w marcu 2026.


W spichrzach nad Brdą zaczyna się budowanie opowieści o naszych dzielnicach — a właściwie o miejscach, które mamy w pamięci i szufladach. Projekt „Osiedla bydgoskie” przygotowuje Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy jako element tworzonego przez dyrektor Annę Kornelię Jędrzejewską Muzeum Historii Bydgoszczy. Koordynatorem jest Kamil Ściesiński.

Kto i co może przynieść?

Na start muzealnicy proszą o materiały dotyczące sześciu osiedli: Czyżkówko, Jachcice, Smukała, Opławiec, Janowo i Piaski. Mile widziane są wspomnienia z życia codziennego, relacje, fotografie, dokumenty, pamiątki — także współczesne rzeczy, które dobrze „mówią” o miejscu. To z nich powstanie pierwsza wystawa cyklu „Osiedla bydgoskie”.

Reklama

Terminy i kontakt — konkret

Muzeum czeka na przekazy do 31 stycznia 2026 r.. Materiały można dostarczyć osobiście, wysłać drogą elektroniczną albo udostępnić w formie kopii cyfrowych. Zgłoszenia: [email protected], tel. 52 52 53 805. Zespół zapowiada także spotkania w osiedlowych bibliotekach, żeby dotrzeć do osób, które nie śledzą ogłoszeń w sieci. „Czekamy na informacje od innych mieszkańców” — mówi Kamil Ściesiński, koordynator projektu w Muzeum Okręgowym im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy.

Wernisaż pierwszej odsłony zaplanowano na 5 marca 2026 w Muzeum Historii Bydgoszczy. Placówka mieści się w spichrzach nad Brdą, przy ul. Grodzkiej — to tam zobaczymy historię osiedli opowiedzianą przez bydgoszczan.

Reklama

Szesnaście lat, osiem części

Projekt ‘Osiedla bydgoskie’ rozplanowaliśmy na 16 lat” — podkreśla Kamil Ściesiński. Bydgoszcz podzielono na osiem części, a każda edycja potrwa dwóch lat. Po obecnym zestawie osiedli przyjdą kolejne — muzeum zaznacza, że wybór następnych dzielnic nie jest jeszcze ustalony. Długi horyzont ma sens: pozwala spokojnie zbierać ślady pamięci i kawałki codzienności, zanim gdzieś przepadną.

To zaproszenie jest proste: jeśli macie w domu zdjęcia z podwórka, kronikę rodzinnego sklepu, bilet na otwarcie mostu czy zwykły list z osiedla — to są cegiełki tej opowieści. A my wszyscy skorzystamy, bo wspólna wystawa to nie tylko gabloty. To nasza lokalna pamięć podana dalej.

Źródło: bydgoszczinformuje.pl Aktualizacja: 02/12/2025 15:02
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama