Reklama

Odbierak zatrzymany po 100 tys. zł. Kryminalni ze Świecia


57-latek wpadł na gorącym uczynku po odebraniu od mieszkańca Grudziądza 100 tysięcy złotych. Świeccy kryminalni zadziałali błyskawicznie; sąd aresztował mężczyznę na 3 miesiące.


Telefon, wypłaty, „kurier”. Tu się zaczęło i skończyło

W ostatnich dniach w okolicy Świecia do 65-letniego mieszkańca Grudziądza zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku. Twierdził, że wspólnie z policją i prokuraturą rozpracowuje grupę przestępczą i że na koncie seniora pojawiły się podejrzane operacje. By „pomóc w akcji”, rozmówca polecił wypłacić gotówkę w kilku wskazanych placówkach i obserwować obsługę. Zgodnie z instrukcją 65-latek podjął łącznie gotówkę i umówił przekazanie pieniędzy „kurierowi” na terenie powiatu świeckiego. W porę zorientował się jednak, że to oszustwo, i powiadomił służby. Kryminalni przygotowali plan i pod ich nadzorem mężczyzna potwierdził miejsce i czas spotkania. Chwilę później „odbierak” pojawił się po gotówkę.

Zatrzymanie nastąpiło na terenie powiatu świeckiego. W grę wchodziło 100 tysięcy złotych.

Reklama

Areszt i zarzuty: co już wiadomo

Zatrzymany to 57-latek z województwa pomorskiego. Usłyszał trzy zarzuty oszustw, a przy nim policjanci zabezpieczyli dokumenty świadczące o dwóch kolejnych pokrzywdzonych. Funkcjonariusze dotarli już do tych osób. Sąd zdecydował o areszcie na 3 miesiące, a kodeks karny przewiduje za to przestępstwo nawet 8 lat więzienia.

Na stronie policji dostępny jest materiał wideo do pobrania.

Na czym polega manewr „na pracownika banku”

W tym schemacie dzwoni rzekomy bankowiec, informuje o „podejrzanych transakcjach” i sugeruje współpracę z organami ścigania. Prosi, by „pomóc w ujawnieniu nieuczciwych pracowników”, co ma polegać na wypłatach i obserwacji obsługi. Później pada propozycja przekazania gotówki „kurierowi”, a kontakt telefoniczny trwa do samego finału. To klasyczne oszustwo na pracownika banku.

Reklama

Właśnie ten schemat zastosowano wobec 65-latka.

Jak reagować na podobne telefony

Najpierw zachowaj zasadę ograniczonego zaufania i rozłącz się. Potem samodzielnie skontaktuj się z konsultantem swojego banku lub podejdź do oddziału, by potwierdzić informacje. Warto porozmawiać z bliskimi i — co najważniejsze — zgłosić podejrzenia policji. Oszuści budują presję i wyciągają dane, ale przerwanie rozmowy i szybka weryfikacja chronią przed stratą.

To kilka prostych kroków, które chronią oszczędności.

Źródło: swiecie.policja.gov.pl Aktualizacja: 04/11/2025 15:29
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama