Na placu budowy w Mogilnie widać końcówkę prac, a przetargi dla Trląga i Brodnicy mają wystartować w tym roku. Cel jest jasny: wyprowadzić tranzyt z centrów i usprawnić dojazdy w regionie.
Region przyspiesza program, którego rdzeniem są obwodnice w Kujawsko-Pomorskiem. Najbardziej zaawansowany front to Mogilno — wykonawca zrealizował już 70 procent zakresu rzeczowego. Po zimowej pauzie ekipy wrócą na estakadę i jezdnie, a po testach nośności i odbiorach trasa ma być oddana w drugiej połowie roku. Za budowę odpowiada firma Strabag. Całość to wydatek ponad 86 mln złotych, z dofinansowaniem z Funduszy Europejskich dla Kujaw i Pomorza 2021-2027.
Przed zimą na estakadzie w Mogilnie zakończono betonowanie belek i zbrojenia na wszystkich siedmiu przęsłach. Od marca mają ruszyć roboty przy kapach, podbudowach i krawężnikach. Rytm jest prosty: najpierw konstrukcja, później warstwy jezdne, a na końcu próby i odbiory. To ma pozwolić uruchomić ruch jeszcze w tym roku, co zdejmie część ciężkiego transportu z miejskich ulic.
„Budujemy obwodnice, pozwalające wyprowadzić uciążliwy tranzyt poza obszary z gęstą zabudową mieszkalną” – mówi marszałek Piotr Całbecki. Taki jest też cel całego pakietu inwestycji rozpisanych na kolejne miesiące.
W kolejce do ogłoszenia jest przetarg na obejście Trląga po zachodniej stronie miejscowości. Projekt przewiduje również przebudowę odcinków DW 255 łączących się z nowym śladem. Prace obejmą odcinek ponad 3 km – od styku z nowym rondem w Broniewicach do cmentarza w Trlągu – a finansowanie ma wykorzystać środki unijne z perspektywy 2021–27. Dla kierowców oznacza to krótszy przejazd bez wjazdu między domy i mniej manewrów na wąskich ulicach.
Na końcówce poprzedniego roku zapadła kluczowa decyzja dla Brodnicy: pozwolenie na budowę wschodniej obwodnicy. Nowa trasa o długości 3,6 km pobiegnie wzdłuż torów kolejowych – od ronda Warszawskiego do ulicy Lidzbarskiej – i dostanie siedem skrzyżowań z ruchem okrężnym. Wyspy centralne zostaną przystosowane do przejazdu pojazdów ponadnormatywnych, a na przejściach dla pieszych i przejazdach rowerowych pojawi się oświetlenie. W pakiecie są też ekrany akustyczne, nowe chodniki i drogi dla rowerów. Przetarg ma ruszyć w połowie roku, z wykorzystaniem rządowego dofinansowania pozyskanego przez Urząd Marszałkowski.
Trzy kolejne miasta stoją przed wnioskiem o ZRID (zezwolenie na realizację inwestycji drogowej): to Sępólno Krajeńskie (między DK 25 a miejscowością Grochowiec), Tuchola oraz Więcbork wraz z Witunią w powiecie sępoleńskim. Dokumentacja projektowa jest na finiszu, co otworzy drogę do robót w terenie. W praktyce to etap, który porządkuje linie rozgraniczające i prawa do nieruchomości pod budowę.
Równolegle trwają analizy korytarzowe i środowiskowe dla następnych lokalizacji. Nowe zadanie dotyczy rejonu Lubicza: studium ma wskazać korytarz drogi wojewódzkiej usprawniający relację Toruń–Lubicz oraz połączenie przez DK 10 albo bezpośrednio z DW 569 w kierunku Golubia-Dobrzynia. W Rypinie ma wkrótce zapaść decyzja środowiskowa. W Chełmży, Golubiu-Dobrzyniu i Radzyniu Chełmińskim zakończono konsultacje i prowadzona jest koncepcja – tu również toczą się procedury środowiskowe. W Lisewie zaplanowano dodatkowe prace projektowe, w Białych Błotach powtórzono przetarg na studium techniczno‑ekonomiczno‑środowiskowe, a w Łysomicach i Lubiczu trwają postępowania na studia korytarzowe (to pierwszy etap zawężania wariantów trasy).
Tegoroczny harmonogram daje mieszkańcom dwa konkretne skutki: krótszą drogę objazdową w Trlągu i gotowość do budowy w Brodnicy po rozstrzygnięciu przetargu. Reszta to prace „papierowe”, które – raz wykonane – pozwalają szybko wejść z maszynami, gdy tylko zapadną decyzje o finansowaniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze