W poniedziałek, 22 kwietnia 2026 r., policjanci prowadzili wzmożone kontrole na drogach regionu w ramach akcji NURD. Efekt: setki wykroczeń wobec pieszych i rowerzystów oraz ponad tysiąc przypadków nadmiernej prędkości przy przejściach.
Na drogach województwa kujawsko-pomorskiego mundurowi z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy podsumowali kolejną edycję działań „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego”. W centrum uwagi znaleźli się piesi i rowerzyści — tam, gdzie ich droga krzyżuje się z ruchem aut, ryzyko rośnie o kilka poziomów. Liczby są twarde: 1 255 kierowców przyłapanych na zbyt szybkiej jeździe w rejonie przejść dla pieszych. To one najlepiej pokazują skalę problemu.
Podczas poniedziałkowej akcji NURD funkcjonariusze ujawnili 273 wykroczenia popełnione przez kierujących wobec pieszych oraz 26 wykroczeń wobec rowerzystów. Najwięcej pracy było jednak przy prędkości: 1 255 przekroczeń właśnie tam, gdzie pieszy wchodzi na zebrę i potrzebuje od kierowcy pełnej uwagi. Te wyniki pokazują, że na skrzyżowaniu nóg i kół wciąż za często wygrywa pośpiech.
Celem działań było zmniejszenie liczby zdarzeń i uświadomienie kierującym, jak niewiele dzieli bezpieczny przejazd od potrącenia. Piesi i rowerzyści są „niechronieni”, bo podczas zderzenia nie mają pasów ani poduszek — mają tylko czas reakcji i rozsądek kierowcy naprzeciwko. Tam, gdzie infrastruktura rozdziela strumienie ruchu, oddech jest lżejszy. Gdy spotykają się na jezdni — przy przejściach, wjazdach przez chodnik, na skrętach — każda sekunda i każdy metr mają znaczenie.
Policyjne notatki z akcji wyglądają podobnie, a jednak za każdym punktem stoi czyjeś zdrowie: wyprzedzanie na przejściu i tuż przed nim; nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się już na zebrze; nieustąpienie przy przejeżdżaniu przez chodnik lub drogę dla pieszych; wreszcie brak ustąpienia pieszemu na skrzyżowaniu podczas skrętu. Taki katalog nie jest abstrakcją — to realne zachowania z 22 kwietnia.
Policjanci zwrócili uwagę także na pieszych pod wpływem alkoholu, którzy przez ograniczoną świadomość są bardziej narażeni na potrącenie. Prosty środek zwiększający widoczność po zmroku to odblask — drobny detal, który w światłach auta zamienia się w wyraźny sygnał „jestem na drodze”.
Działania są cykliczne i mają jeden cel: mniej niebezpiecznych spotkań na linii kierowca–pieszy–rowerzysta, szczególnie w rejonie przejść dla pieszych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze