Miasto buduje przy ul. Gajowej placówkę dla 180 dzieci, współfinansowaną z KPO. Bryła już stoi, a zakończenie robót zaplanowano na lato.
Na Bartodziejach w Bydgoszczy, przy ul. Gajowej, widać już bryłę nowego żłobka. To nowy żłobek Bydgoszcz finansowany z programu „Aktywny Maluch” i Krajowego Planu Odbudowy. Wykonawca zamknął etap konstrukcyjny budynku i wszedł do środka z instalacjami oraz ściankami działowymi. Odbiory są planowane latem tego roku.
Budynek rośnie na działce między Zespołem Szkół Samochodowych, Zespołem Szkół Handlowych, osiedlem Atrium i ogrodami działkowymi — to miejsce zna wielu mieszkańców z codziennych tras. Wykonawca zrealizował jedną czwartą zakresu prac, więc oprócz bryły trwają już prace instalacyjne, murowanie ścianek i tynkowanie na parterze. W kolejce czekają okna i docieplenie — montaż stolarki i izolacja termiczna mają ruszyć po przygotowaniach ekip. Tempo jest wysokie, bo termin letni nie zostawia dużego marginesu.
Miasto dostało na część inwestycyjną 12,7 miliona złotych — środki pochodzą głównie z Krajowego Planu Odbudowy, a w mniejszej części z Budżetu Państwa. Na utrzymanie przez pierwsze trzy lata przewidziano kolejne 5,4 miliona złotych. Te pieniądze mają pokryć start placówki, zanim wpisze się w stały rytm działania. To konkret, który dla rodziców przekłada się na szybsze uruchomienie miejsc i stabilne funkcjonowanie na starcie.
Docelowo żłobek pomieści 180 dzieci. Będzie to obiekt wolnostojący o powierzchni zabudowy ok. 900 m2, z dwiema kondygnacjami i zielonym otoczeniem. Na południu zaplanowano plac zabaw, a dojazd i dojście ułatwią miejsca postojowe oraz utwardzone ciągi pieszo‑jezdne. W środku przewidziano 8 sal dla dzieci z łazienkami, dwie sale do celów innowacyjnych, szatnie, gabinety logopedy i psychologa oraz kuchnię z zapleczem. Budynek otrzyma panele fotowoltaiczne, wentylację mechaniczną, klimatyzację i ogrzewanie z sieci ciepłowniczej KPEC. Projekt uwzględnia pełną dostępność dla osób z niepełnosprawnościami — od wejścia po zaplecze.
Czy 180 nowych miejsc zlikwiduje kolejkę? Odpowiedź jest prosta: złagodzi ją, ale nie zamknie tematu. W 8 publicznych placówkach Zespołu Żłobków Miejskich jest dziś ponad 1230 miejsc i choć ta liczba została w ostatnich latach podwojona, wciąż są oczekujący. Do tego dochodzi sektor niepubliczny — około 2000 miejsc w żłobkach prowadzonych przez prywatnych operatorów. Nowa placówka to więc kolejny krok, który wpisuje się w szerszy, kilkuletni trend zwiększania dostępności opieki najmłodszych w mieście.
Na poziomie detalu widać, że to nie tylko metry i łóżeczka. Dodatkowe sale do zajęć innowacyjnych, wsparcie specjalistów oraz energooszczędne instalacje zapowiadają nowy standard miejskiej opieki. Dla rodziców z Bartodziejów i sąsiednich osiedli ważna jest też logistyka — krótsza droga, łatwiejsze parkowanie, wyjście na plac zabaw po południu. A to właśnie takie drobiazgi codziennie robią różnicę.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, latem tego roku budowlańcy oddadzą obiekt do odbiorów. Potem pozostanie wyposażenie i organizacja pracy zespołu — ostatnia prosta przed pierwszym dzwonkiem do drzemki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze