O 5:47 na Mostowej monitoring wyłapał trzech młodych mężczyzn na jednej hulajnodze, a chwilę później śmietnik na jezdni. Interwencja skończyła się 23.10.2025 mandatami 3000, 2600 i 500 zł.
Rankiem, 19 października 2025, operatorzy Straży Miejskiej wychwycili nietypową przejażdżkę. O 5:47 trzech młodych mężczyzn wsiadło na jedną hulajnogę na Mostowej i ruszyło w stronę mostu Sulimy‑Kamińskiego. Po chwili zmienili sposób przemieszczania się, jadąc na zmianę i kierując się ku Gdańskiej. Zapis z kamer trafił do dyżurnego policji.
Na wysokości Placu Wolności dwóch z nich rozsypało ubrania na torowisku. Finałem było wypchnięcie kontenera na jezdnię przy Krasińskiego.
Wezwany patrol ze Śródmieścia chwilę później zatrzymał całą trójkę przy Krasińskiego. Mężczyźni w wieku 19, 19 i 21 lat zostali wylegitymowani i zapytani o przejazd oraz bałagan na torach. Zaprzeczali, że jechali hulajnogą i że rozrzucali odzież, przyznali jedynie przestawienie śmietnika. Funkcjonariusze wyczuli jednak alkohol, więc drogówka sprawdziła trzeźwość. Kierujący hulajnogą 19‑latek miał 1,3 promila, jego rówieśnik — zmiennik za kierownicą — 1,4 promila. Ich 21‑letni kompan był jeszcze bardziej pijany: 2,2 promila. To wystarczyło, by ruszyła procedura.
Dwaj 19‑latkowie jechali elektryczną hulajnogą, zmieniając się za kierownicą. Wyniki: 1,3 i 1,4 promila.
Policjanci sporządzili dokumentację do wniosku o ukaranie i wręczyli wezwania na przesłuchanie. W katalogu wykroczeń znalazły się: prowadzenie hulajnogi po alkoholu (dwukrotnie), przewożenie pasażera, zaśmiecanie i używanie słów wulgarnych. W czwartek, 23.10.2025, cała trójka stawiła się w jednostce na Śródmieściu i przyznała do zarzutów. Zostali ukarani mandatami: 3000 zł, 2600 zł i 500 zł.
Tym samym sprawę zamknięto na przesłuchaniu. Kary przyjęli po przyznaniu się do winy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze