Otwarte laboratoria, lawina pytań i własne eksperymenty — tak dzieci i młodzież spędziły wieczór na Wydziale Nauk Biologicznych UKW w Bydgoszczy.
Noc Biologów przyciągnęła liczną grupę dzieci i młodzieży na Wydział Nauk Biologicznych Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Korytarze i sale zamieniły się w miejsce doświadczania nauki z bliska — bez ławek, za to z pytaniami i eksperymentami. Tu, w Bydgoszczy.
Program przygotowali pracownicy i studenci wydziału: wykłady, prezentacje i warsztaty, a do tego możliwość zajrzenia do laboratoriów i poznania kulis pracy biologów. Uczestnicy mogli choć na chwilę wejść w rolę naukowców — to była prawdziwa robota, nie pokazówka.
Frekwencja dopisała. Wydział tętnił życiem, a rozmowy o przyrodzie przenosiły się z sal do korytarzy. Były pytania. Były próby i wnioski — krok po kroku, jak w badaniach.
Na liście tematów znalazły się m.in.: mikrobiota jelitowa, bioinformatyka, komunikacja w świecie zwierząt, nieznana moc roślin, rola mleka kobiecego w prewencji nadwagi oraz praca biologa z wykorzystaniem fotopułapek. Różnorodnie, konkretnie, z przykładem „po co to wiedzieć” — od poziomu komórki po ślady pozostawione w terenie.
Dla najmłodszych była to przygoda z nauką, dla starszych — okazja, by zobaczyć warsztat biologa od środka. Organizatorzy z Wydziału Nauk Biologicznych podziękowali uczestnikom za liczne przybycie. I trudno się dziwić — takie spotkania budzą apetyt na więcej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze