Brak pasów, kontrola w Zadusznikach i blisko 1,5 promila. Sąd wysłał 30-latka za kratki na pięć miesięcy, dołożył dożywotni zakaz i pieniężną karę.
Nietrzeźwy kierowca zatrzymany w Zadusznikach w sobotę 17.01.2026 miał w organizmie blisko 1,5 promila. Jechał bmw bez pasów — na tym wpadł. Chwila rozmowy, wyczuwalny alkohol, przyznanie do picia „wczoraj i rano”. I już nie pojechał dalej.
Bo to recydywa. Po sprawdzeniu w systemach wyszło, że 30-latek miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów orzeczony przez włocławski sąd. Policjanci ruchu drogowego zatrzymali go na miejscu, a mieszkaniec gminy Wielgie spędził dwa dni w areszcie.
Już 19.01.2026 stanął przed sądem w trybie przyspieszonym. Ekspresowy finał po kontroli pasów? Tak bywa, gdy ktoś siada za kółko po alkoholu mimo sądowego zakazu.
Wyrok jest twardy: 5 miesięcy bezwzględnego więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz 10 tysięcy świadczenia pieniężnego. Do tego przepadek równowartości pojazdu, którym jechał. Sąd sięgnął po cały zestaw sankcji dostępnych przy takiej recydywie — dosłownie pełny pakiet.
Formalność na koniec: wyrok czeka na uprawomocnienie.
Patrol ruchu drogowego pełnił służbę „między innymi” w Zadusznikach. Jeden rzut oka, brak pasów, kontrola. Reszta potoczyła się błyskawicznie. Prosta nauczka dla wszystkich na naszych drogach: zapnij pasy i nie wsiadaj po alkoholu — tu naprawdę się to sprawdza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze