Reklama

Naukowa Akademia w Młynach Rothera: matematyka i informatyka z magią


Trójstopniowy skarbiec, „czarna różdżka” ukryta wśród tysięcy rekordów i praca w zespołach — tak wyglądała Naukowa Akademia w Młynach Rothera, zrealizowana w ramach Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego.


W Młynach Rothera w sobotę, 19 września, odbyły się dwa spotkania z cyklu Naukowa Akademia — wszystko w konwencji świata magii, ale z bardzo realną matematyką i informatyką w tle. To projekt finansowany z Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego, który łączy naukę z zabawą i pracą w zespołach.

Kombinatoryka o 10:30. Prowadził Adrian Kwela

Poranne warsztaty poprowadził Adrian Kwela, znany uczestnikom jako profesor Matman. Temat zajęć: kombinatoryka i rachunek prawdopodobieństwa. Start od krótkiego wprowadzenia, a potem — działanie w czterech grupach i zadania osadzone w scenariuszu „Eliksir Szczęścia czy czysta matematyka?”.

Reklama

Jednym z ćwiczeń był trójstopniowy mechanizm skarbca. Grupy najpierw liczyły liczbę możliwych prób jego otwarcia, a następnie analizowały, jak zmienia się ta liczba po modyfikacji mechanizmu. Kwela zachęcał do szukania własnych dróg rozumowania. „W tej sali nie ma osób niematematycznych” — podkreślał — „są jedynie takie, które nie odnalazły jeszcze właściwego języka dla swojego rozumowania”.

Moduł danych o 14:30: 60 tysięcy elementów i Google Colab

Po południu uczestnicy zasiedli do modułu informatycznego „Zbiory danych — poszukiwanie magicznych stworzeń i czarnej różdżki”. Pracując ponownie w czterech zespołach, rywalizowali o punkty dla swoich „domów”, a fabuła prowadziła ich przez kolejne zadania.

Reklama

Uzbrojeni w laptopy wcielili się w rolę niemagicznych specjalistów odzyskujących informacje o artefaktach. Jedno z kluczowych zadań: odszukać czarną różdżkę w zbiorze liczącym aż 60 tysięcy elementów. Kolejne — wyszukiwanie danych o magicznych zwierzętach zapisanych w dwuwymiarowych strukturach danych.

W pracy wykorzystywali Google Colab i operacje na strukturach typu DataFrame. Analizowali i przetwarzali zbiory, a także poznawali techniki zmniejszania ich wymiarowości — wszystko w ramach jednej, spójnej opowieści, która trzymała tempo i budowała zaangażowanie.

Reklama

Formuła Naukowej Akademii sprawiła, że zadania merytoryczne szły w parze z pracą zespołową i sprawdzaniem wiedzy w praktyce. Magiczna oprawa była pretekstem do ćwiczeń z logiki, programowania i pracy z danymi — a przy okazji pozwalała utrzymać koncentrację i zdrową rywalizację między grupami.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło: Bydgoski Budżet Obywatelski Aktualizacja: 22/09/2026 23:13
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama