Reklama

Narkotyki w Bydgoszczy: 11,5 kg marihuany i 797 tys. zł


Ulica Kormoranów, Osowa Góra i trzy miesiące aresztu. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy przejęli duży transport marihuany i gotówkę ukrywaną w mieszkaniu 21-latka.


Na ulicy Kormoranów w Bydgoszczy policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową i Pseudokibiców Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy zatrzymali 21-latka wysiadającego z osobowej Skody. Stało się to 19.03.2026. Mężczyzna próbował się oddalić, ale został obezwładniony. To element działań przeciw handlowi narkotykami w mieście — i jedno z większych zatrzymań w sprawie narkotyków w Bydgoszczy ostatnich tygodni.

11,5 kg marihuany w bagażniku na Kormoranów

W bagażniku auta funkcjonariusze znaleźli spory karton. W środku było 10 dużych, próżniowo zamkniętych worków z suszem roślinnym oraz kilkaset złotych. Narkotester potwierdził — to marihuana. Zabezpieczone 11,5 kilograma oznacza partię, która nie trafi do obrotu.

Reklama

Uderzenie poszło jednak dalej. Pytanie „skąd pieniądze?” szybko dostało konkretną odpowiedź.

Narkotyki Bydgoszcz: Osowa Góra i 797 tys. zł w szafie

Policjanci pojechali do mieszkania mężczyzny na Osowej Górze. W kartonie ukrytym w szafie i w pucharach sportowych znaleźli gotówkę — po przeliczeniu wyszło ponad 797 tysięcy złotych. Do tego kilka setek w walutach obcych: dolary, funty, korony czeskie. Zabezpieczyli też narzędzia typowe dla takiego procederu: zgrzewarkę, folię termozgrzewalną i wagę elektroniczną. Wszystko stało się dowodem w sprawie.

W pucharach sportowych kryły się pliki banknotów. Ten detal dobrze pokazuje, jak skrupulatnie budowano zaplecze gotówkowe do dalszego obrotu.

Reklama

Areszt na trzy miesiące: decyzja z 20.03.2026

21-latek usłyszał dwa zarzuty: wprowadzanie do obrotu marihuany na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz wprowadzanie do legalnego obrotu finansowego pieniędzy pochodzących z przestępstwa, czyli pranie brudnych pieniędzy. 20.03.2026 sąd, na wniosek policjantów i prokuratora, zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.

Za te przestępstwa grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama