Policjanci z Nakła nad Notecią przejęli w Kcyni ponad 31 kg narkotyków. Zatrzymany 42-latek usłyszał zarzuty i trafił na trzy miesiące do aresztu.
Torby wyciągnięte z ziemianki na działce, przeszukany samochód, kajdanki. 31 kg narkotyków mniej na ulicach — to efekt akcji kryminalnych w Kcyni z 5.01.2026. Dla 42-latka finał na razie jest jeden: areszt.
Kryminalni z Nakła nad Notecią rozpracowywali sprawę od dłuższego czasu. Gdy zebrane ustalenia złożyły się w konkretny adres, uderzyli — na terenie Kcyni zatrzymali 42-letniego mieszkańca. Sprawdzili auto, którym jechał. Potem altanę na działce. W ziemiance znaleźli pakunki, które — według wcześniejszych informacji — miały być schowane właśnie tam.
Wstępne testy potwierdziły: to narkotyki. Wśród zabezpieczonych substancji jest ponad 21 kg „kryształu” 3CMC, 7,5 kg marihuany oraz ponad 2 kg amfetaminy. Łącznie — ponad 31 kilogramów. Z takiej ilości można przygotować tysiące porcji. Na czarnym rynku to towar wart około 700 tysięcy złotych.
Kilkadziesiąt kilogramów mniej w obiegu to realna, natychmiastowa przerwa w dostawie „proszków” i „zioła” do lokalnych odbiorców. I o to w tych działaniach chodzi.
Zatrzymany usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz wprowadzania ich do obrotu, czyli handlu. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego 3 miesiące tymczasowego aresztu. Ponieważ mężczyzna działał w warunkach recydywy, grozi mu kara do 18 lat więzienia.
Ta sprawa to nie statystyka w tabeli. To konkret: tysiące porcji mniej w drodze do ludzi. I jedna altana, która przestaje być „magazynem”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze