Na Alei im. Ireny Santor w Solcu Kujawskim i przy nowym skateparku działa system monitoringu oparty na AI. Obejmuje też newralgiczne przejścia i skrzyżowania w centrum, by chronić infrastrukturę i ograniczyć picie alkoholu w przestrzeni publicznej.
Na Alei im. Ireny Santor w Solcu Kujawskim oraz przy nowo otwartym skateparku uruchomiono monitoring, którego sercem jest analiza obrazu wspierana przez sztuczną inteligencję. To rozwiązanie ma poprawić bezpieczeństwo w przestrzeniach najczęściej odwiedzanych przez mieszkańców i zabezpieczyć świeżo oddaną infrastrukturę przed zniszczeniami. W marcu 2026 r. te dwa punkty stały się pierwszą linią nowego systemu.
Kamerami objęto nie tylko deptak nad Wisłą, ale również okolice, gdzie ruch pieszych jest największy. Z nowych urządzeń widać znaczną część Placu Jana Pawła II, przejścia dla pieszych przy ulicy Kościuszki i ulicy Wolności oraz rejon skrzyżowania z ulicą 23 Stycznia. To w praktyce oznacza większy nadzór w miejscach, gdzie codziennie przecinają się drogi spacerowiczów, młodzieży z parku i kierowców.
System działa automatycznie: analizuje obraz i zapisuje każde zdarzenie z krótkim, tekstowym opisem. Dzięki temu operator może szybko przeszukać nagrania prostym zapytaniem — na przykład wskazać kolor pojazdu albo element ubioru. Zamiast wielogodzinnego przewijania materiału, liczy się kilka kliknięć i jasny wynik. Cel jest konkretny: lepsza ochrona nowej infrastruktury, przeciwdziałanie aktom wandalizmu i ograniczenie spożywania alkoholu w miejscach publicznych.
Od strony technicznej system zaprojektowano pod warunki nabrzeża, które okresowo bywa podtapiane. Najważniejsze, kosztowne podzespoły ukryto wysoko — wewnątrz słupów oświetleniowych — by nie dosięgła ich woda i by były trudniej dostępne dla wandali. Na poziomie gruntu zostawiono jedynie przyłącza światłowodowe oraz zasilanie. Kamery obrotowe z dużym przybliżeniem optycznym pozwalają śledzić detale na większym dystansie, co ma znaczenie przy szerokich przestrzeniach nad rzeką.
Co to zmienia dla spacerujących nad rzeką? Pilnowane są kluczowe odcinki traktu i przejścia, więc w razie incydentu łatwiej odtworzyć przebieg zdarzeń i namierzyć uczestników. To także element szerszego porządkowania i ożywiania nabrzeża — w mieście toczy się plan rozwoju deptaka wzdłuż Wisły, a monitoring jest jednym z jego narzędzi.
Na końcu alejki doprowadzono łącze światłowodowe, które umożliwi dołączanie kolejnych punktów kamerowych w następnych etapach rozbudowy. To ważny sygnał dla mieszkańców i gości: monitoring wizyjny w Solcu Kujawskim nie kończy się na Alei im. Ireny Santor i skateparku, lecz ma przygotowaną infrastrukturę pod dalsze rozszerzanie zasięgu.
Miasto, czyli Gmina Solec Kujawski, stawia tu na prewencję i szybkie reagowanie — technologie mają wspierać codzienne korzystanie z przestrzeni publicznej tak, by dobrze służyła ludziom i dłużej zachowywała dobry stan. A światłowód na końcu traktu sugeruje jedno: kolejny odcinek dołączenia kamer może pojawić się wtedy, gdy deptak pójdzie dalej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze