W sobotę 10 stycznia Młyny Rothera szykują się na milionowego gościa — zespół obiektu spodziewa się go po południu. Kto wejdzie jako „milioner”, dostanie specjalny upominek.
Licznik odwiedzin w Młynach Rothera zbliża się do magicznej granicy. W sobotę, 10 stycznia, po południu ma „pyknąć” — a osoba, która przekroczy próg jako milionowy gość, zostanie wyróżniona.
Zespół obiektu celuje w godziny popołudniowe. Tyle wskazuje tempo wejść. Cztery lata i dwa miesiące temu miejsce otworzyło się dla publiczności — jesienią 2021. Od tamtej pory licznik pracuje bez przerwy, dzień po dniu.
Przed nami kolejny symboliczny moment: w listopadzie 2026 minie pięć lat od przyjęcia pierwszego gościa. Ale najpierw sobota i milion. Blisko, naprawdę blisko.
Teraz w Młynach działa Miasteczko Filmowe Film Song Festival — rozmowy ze znanymi aktorami i muzykami, strefy festiwalowe, atmosfera wydarzenia. Konkretny punkt dnia? O godz. 15 zaplanowano spotkanie z Viki Gabor.
Do tego czeka miasteczko festiwalowe. Można wejść, posłuchać, zostać dłużej. Prosty plan.
Dla osoby, która będzie tą „jedną na milion”, przygotowano specjalną niespodziankę. Może to być ktoś wchodzący właśnie na spotkanie z Viki Gabor — timing ma tu znaczenie. Zespół Młynów jest gotowy, by ten moment wyłapać i zaznaczyć.
Chcesz spróbować szczęścia? Wpadnij wcześniej, zajrzyj do miasteczka festiwalowego, zostań na popołudnie — i miej oko na licznik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze