Jesienią to starcie rozciągnęło się na dwa dni, teraz wraca w świątecznym rytmie. W sobotę Chemik Moderator Bydgoszcz zagra na wyjeździe z Mustangiem Ostaszewo.
W Ostaszewie na Stadionie LZS Mustang (Ostaszewo 16/18) piłkarze Chemika Moderatora Bydgoszcz zagrają w sobotę 4 kwietnia o 11:00. To wyjazd zamykający poranne plany na Wielką Sobotę — krótki skok z Glinek, bo do przejechania jest tylko 50 km. Prognoza mówi o 12°C, umiarkowanym zachmurzeniu i lekkim deszczu, więc murawa może być szybka, a pojedynek — intensywny.
Spotkanie to 22. kolejka kujawsko-pomorskiej IV ligi. Gospodarzem jest Mustang Ostaszewo, aktualnie na 6. miejscu z dorobkiem 31 punktów. Klub z powiatu toruńskiego gra u siebie przy Ostaszewo 16/18, a barwy Mustanga to niebiesko-białe. Dla kibiców Chemika to bliski wyjazd — szybka trasa, poranny start, powrót jeszcze przed wielkanocnymi przygotowaniami. Jedno zdanie warto mieć z tyłu głowy: ten duet już raz tej jesieni zatrzymała ulewa.
Bydgoszczanie wchodzą w mecz po solidnym zwycięstwie nad Lechem Rypin przy Glinkach. Po przerwie błysk pokazał Piotr Siekirka, a decydujące uderzenie z dystansu dołożył Jakub Jarosz. Stadion im. Czesława Kobusa odetchnął, a tabela znowu wygląda lepiej. Teraz trzeba to przenieść na obcy teren.
Forma gospodarzy faluje. Mustang nie wygrał 6 kolejnych oficjalnych spotkań: zimą w Okręgowym Pucharze Polski KPZPN odpadł w Brodnicy po 1:2 ze Spartą Brodnica, a w lidze przegrał u siebie z Lechem Rypin 1:3 i wysoko na wyjeździe z Unią Drobex Solec Kujawski 0:5. Do tego doszły remisy — to zresztą znak rozpoznawczy sezonu, bo Mustang ma ich w stawce najwięcej, 7. Zimą w Ostaszewie mocno przemeblowano kadrę: dołączyli Bartosz Talarek (Pomorzanin Toruń), Wojciech Goralski (Olimpia Grudziądz) i Kacper Włodarek (Zawisza Bydgoszcz), a pożegnano m.in. Dawida Wiwatowskiego, Jarosława Zawadę i Szymona Ćwiklińskiego. Taki ruch kadrowy zawsze wymaga czasu, co widać w wynikach.
To wciąż zespół, który potrafi przytrzymać rywala i wybić go z rytmu. Gra na własnym boisku, znajomy rozkład linii, wiatr znad pól — detale, które w IV lidze czasem przesądzają o twarzy meczu.
W sierpniu przy Glinkach ulewa przerwała mecz przy 0:0 po godzinie gry. Dokończenie we wrześniu? Też 0:0 — dwudniowy mecz, który nie przyniósł rozstrzygnięcia. W poprzednim sezonie Chemik wywiózł z Ostaszewa 1:1 (Marcel Strzyżewski – Masato Hayashi), a wiosną u siebie wygrał 3:0 po trafieniach Damiana Zagórskiego, Damiana Rysiewskiego (z karnego) i Patryka Perlińskiego. Był też zimowy sparing przy Glinkach i mocne 5:0 dla bydgoszczan (gole: zawodnik testowany, Strzyżewski, Rysiewski, Mateusz Gogoliński, Dawid Zaborowski).
W historycznym bilansie ligowym od sezonu 1990/91 Chemik i Mustang mierzyli się siedem razy: trzy zwycięstwa bydgoszczan i cztery remisy, a w Ostaszewie — jedna wygrana Chemika i dwa remisy. Po stronie strzelców w tych starciach zapisał się m.in. Masato Hayashi dla Mustanga, a dla Chemika w latach poprzednich trafiali Robert Kawałek i Adam Kardasz. Dla obecnej kadry bydgoszczan gole z Mustangiem mają na koncie Zagórski, Rysiewski i Perliński.
Wielkanocna sobota to seria grania w regionie. O 11:00 ruszy także mecz Wisła Dobrzyń nad Wisłą – Pogoń Mogilno, jeden z hitów kolejki. Później, od 12:00, trzy równoległe starcia: Sparta Brodnica – Unia Gniewkowo, Łokietek Brześć Kujawski – Start Eco-Pol Pruszcz oraz Lech Rypin – Kujawiak Lumac Kowal. Na popołudnie zaplanowano Noteć Łabiszyn – Victoria Czernikowo (14:00), Unia Wąbrzeźno – Unia Drobex Solec Kujawski (15:00) i derbowe Cuiavia Inowrocław – Piast Kołodziejewo (16:00). Pauzuje Orlęta Aleksandrów Kujawski — skutek wycofania GLKS ROX-BUD Dobrcz-Wudzyn po jesieni.
W IV lidze margines błędu jest krótki jak sprint do narożnika — szczególnie w górze tabeli. Pierwszy gwizdek w Ostaszewie wybrzmi punktualnie o 11:00.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze