Lider IV ligi wraca do gry w Bydgoszczy: w sobotę o 12:00 Chemik Moderator podejmie Notecię Łabiszyn na sztucznej murawie przy Glinki 79. To pierwszy ligowy występ bydgoszczan tej wiosny i okazja, by utrzymać przewagę nad Pogonią Mogilno.
Na Glinkach w Bydgoszczy, na bocznym boisku przy ul. Glinki 79, Chemik Moderator Bydgoszcz zagra w sobotę 14.03 o 12:00 z Notecią Łabiszyn. Spotkanie otworzy wiosnę w rozgrywkach IV liga (grupa kujawsko-pomorska) dla lidera z Glinek. Kibice zobaczą mecz na bocznym boisku ze sztuczną nawierzchnią — główna płyta Stadionu im. Czesława Kobusa nie nadaje się jeszcze do gry.
Decyzja o zmianie areny zapadła ze względu na stan murawy stadionu głównego. Zespół trenera Wiktora Osińskiego zaczyna więc ligową wiosnę na bocznym boisku kompleksu „Chemik”. To ważne otwarcie: bydgoszczanie bronią pozycji lidera i mają 3 punkty przewagi nad zespołem Pogoń Mogilno. Pierwszy gwizdek w sobotę w samo południe.
Przerwa zimowa była długa, ale pracowita. Chemik rozegrał sześć sparingów, z których połowę wygrał. W miniony weekend bydgoszczanie dołożyli jeszcze test z Gryfem Sicienko i rozbili rywala 9:0. Strzelali seryjnie: Adam Łotoszyński oraz Patryk Perliński zdobyli po cztery gole, a do listy dopisał się Dawid Kulig.
W nogach jest też oficjalny mecz o stawkę. Kilka tygodni temu Chemik Moderator wygrał na wyjeździe 7:0 z rezerwami Zawiszy Bydgoszcz i awansował do 1/4 Okręgowego Pucharu Polski KPZPN. Zimą obyło się bez rewolucji kadrowych: z klubu odeszli m.in. Cahit Can Arslan oraz Kacper Olejniczak (wypożyczony właśnie do Noteci). Do pierwszej drużyny dołączył Dawid Kulig z A-klasowych rezerw — to napastnik z przeszłością w młodzieżowych zespołach Newcastle United F.C.
Rywal przyjedzie do Bydgoszczy w krótką podróż — to tylko 25 km — i z pragnieniem przełamania serii. Noteć Łabiszyn zajmuje 13. miejsce w tabeli (ma 16 punktów) i w lidze nie wygrała żadnego z pięciu ostatnich spotkań (1 remis, 4 porażki). Trzy świeże wyniki ligowe wyglądają tak: 1:0 dla Mustanga Ostaszewo, 3:2 dla Łokietka Brześć Kujawski i remis 1:1 z Lechem Rypin.
Zimą w Łabiszynie doszło do kilku zmian personalnych. Do klubu dołączyli Teo Sangawa z Nanki Orange Sanki, Łukasz Burkiewicz z PAP PEConstruction Osielsko, wypożyczony z Chemika Kacper Olejniczak oraz Mariusz Miłek z Unii Drobex Solec Kujawski. Wrócił też z wypożyczenia Szymon Lewandowski. Odeszli Oskar Raczkowski i Mateusz Krajewski, a zmiany objęły również sztab szkoleniowy. Prognoza na sobotę sprzyja grze: około 17°C i małe zachmurzenie.
W tle sobotniego meczu trwa walka o szczyt. Chemik ma 3 punkty przewagi nad zespołem Pogoń Mogilno, który w tej kolejce zagra w hali pneumatycznej w Mogilnie bez publiczności. Sporo meczów 19. serii przeniesiono na boiska boczne lub do innych miejscowości — wczesnowiosenne granie w regionie znów toczy się na sztucznej nawierzchni i „wyjazdach” technicznych.
A jak wygląda bilans bezpośrednich starć? Czy passa się utrzyma? Do tej pory Chemik wygrał wszystkie siedem ligowych meczów z Notecią. Ostatnie spotkania o stawkę też były na plus: w sierpniu ubiegłego roku bydgoszczanie zwyciężyli 1:0 w Łabiszynie po trafieniu Damiana Zagórskiego, a w październiku w 4. rundzie Okręgowego Pucharu Polski KPZPN wygrali 2:1 po dwóch golach Jakuba Głowskiego (dla Noteci trafił Mikołaj Filipczak).
W poprzednim sezonie było 4:1 w Łabiszynie i 6:1 w Bydgoszczy. Najskuteczniejszy przeciwko Noteci pozostaje Patryk Perliński — ma już 13 goli w tych meczach, w tym cztery hat-tricki. W sobotę znów zagra na znajomej murawie przy Glinki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze