W Bydgoszczy w Younger Barze znów będzie głośno w sobotę o 18:00, gdy Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz zagra rewanż w Starogardzie Gdańskim. SKS Fulimpex walczy o miejsce w czołowej czwórce, a bydgoszczanie testują ustawienia przed play-offami.
W Bydgoszczy w Younger Barze kibice obejrzą transmisję w sobotę o 18:00, bo Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz jedzie na Kociewie po rewanż. Na parkiecie w Starogardzie Gdańskim czeka SKS Fulimpex, który w pierwszej rundzie wygrał w hali przy ul. Glinki. Teraz gospodarze grają o wysoką stawkę, a lider tabeli zaplecza ekstraklasy — o spokój i dobre nawyki przed play-off.
Drużyna SKS Fulimpex Starogard Gdański, prowadzona przez trenera Darko Radulovicia, wciąż może skończyć sezon zasadniczy nawet na 2. miejscu, ale przy potknięciach — także na 5. lub 6.. W grupie pościgowej za Astorią są trzy zespoły z identycznym bilansem 20–10: SKS, Solvera Sokół Łańcut i PGE Spójnia Stargard. W małej tabeli starogardzianie są obecnie najniżej, co dziś oznaczałoby start z 4. pozycji i przewagę parkietu tylko na początku. Taki układ winduje temperaturę meczu.
W Bydgoszczy górą był SKS mimo absencji Mateusza Bartosza i Damiana Jeszke. Astoria nie wykorzystała wtedy przewagi pod koszem — choć trio Kemp–Kędel–Jamiołkowski uzbierało 23 punkty i 22 zbiórki, nie przełożyło się to na zwycięstwo. Ten zimny prysznic okazał się punktem zwrotnym: bydgoszczanie wygrali potem 12 kolejnych spotkań i domknęli sezon zasadniczy na szczycie. Dla kibiców to jasny sygnał, że rewanż na Kociewiu ma i pamięć, i sens sportowy.
Po ostatnim domowym starciu z Miners Katowice trener Grzegorz Skiba i kapitan Marcin Nowakowski podkreślali, że powrót Mikołaja Jamiołkowskiego uruchomił na nowo proces zgrywania zespołu. Wtorkowe zwycięstwo było solidne, ale na tablicy zapiekła liczba: 20 strat — najwyżej w sezonie. To zaproszenie dla rywala do pressingu, a w okrojonej rotacji każdy błąd waży podwójnie. Klucz? Lepiej chronić piłkę, czytać ustawienia i nie dać się zamknąć w narożnikach.
Jamiołkowski dał ważny sygnał: w niecałe 18 minut miał 9 punktów i 4 zbiórki. Zmęczenie było widoczne, ale to cenne przetarcie — zwłaszcza przy kontuzji Patryka Kędla. Miners na pozycji numer pięć nie należą do ligowej czołówki, więc sobotni test w Starogardzie powinien być bardziej wymagający fizycznie. O to właśnie chodzi przed fazą pucharową.
Początek meczu zaplanowano na sobotę, 18:00. Spotkanie będzie dostępne w systemie PPV na platformie Emocje.TV: https://nowe.emocje.tv/ppv/sks-fulimpex-starogard-gdanski---enea-abramczyk-astoria-bydgoszcz,357080,. W Bydgoszczy transmisję ponownie pokaże Younger Bar. Dla kibiców to wygodne dwa scenariusze: na miejscu w Starogardzie lub razem w mieście — z głośnym dopingiem przy stolikach.
O co grają gospodarze? O przewagę parkietu w pierwszej rundzie play-off i lepsze rozstawienie. Astoria, mając zapewnione pierwsze miejsce, może skupić się na detalach: rotacjach, reakcjach na pressing, szybkości powrotu do obrony. To elementy, które decydują o jednej posiadanej w serii. W końcówce sezonu zasadniczego na zapleczu ekstraklasy każdy taki sprawdzian składa się na większy obraz — gotowość na wiosenne granie.
Teraz piłka idzie w górę o 18:00, a chwilę po ostatniej syrenie zarysuje się drabinka i możliwi rywale bydgoszczan w I rundzie. Czas na odpowiedź na Kociewiu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze