Niedziela 30 listopada przynosi w Bydgoszczy marznące opady i gęstą mgłę. Ulice w większości są już czarne, ale chodniki na wielu osiedlach pozostają śliskie.
To drugi z rzędu dzień trudnych warunków na naszych drogach i przejściach. W niedzielę 30 listopada kierowcy i piesi muszą liczyć się z marznięciem nawierzchni oraz ograniczoną widzialnością.
IMGW zapowiada „gęste mgły”, a miejscami widzialność „poniżej 200 m”. Instytut dodaje, że „mgły lokalnie będą osadzać szadź”, co zwiększy śliskość dróg i chodników. Ostrzeżenie dotyczy całego regionu, w tym Bydgoszczy.
Po sobotnich marznących opadach w województwie kujawsko-pomorskim i w Bydgoszczy szczególnie niebezpieczne były chodniki – miejscami bardzo gładkie. Dodatkowym problemem jest zamarzająca warstwa śniegu, który pozostał po opadach z minionego tygodnia.
W niedzielę sytuacja jest podobna, choć miejskie jezdnie w większości mają już czarne nawierzchnie. Ślisko pozostaje na licznych chodnikach w wielu osiedlach – to tu warto zwolnić krok i uważać na każdy kontakt podeszwy z lodem.
Prognozowana na dziś temperatura to około +1 Celsjusza w ciągu dnia, a po południu ponowny spadek do 0 st.. To oznacza, że nawierzchnie – zwłaszcza piesze – mogą znowu zamarzać. W połączeniu z mgłą i szadzią daje to mieszankę, która wymaga po prostu ostrożności.
Podsumowując: dziś u nas mniej problemów na jezdniach, więcej na przejściach i dojściach. I jeszcze jedno — przy mgle sygnalizacja czy oznakowanie bywają mniej widoczne, więc lepiej dać sobie chwilę zapasu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze