Reklama

Makowiska, DK10. 17-latka bez opiekuna. Grozi do 30 tys. zł


Kontrola na DK10 w Makowiskach zakończyła się dla 17-letniej mieszkanki Solca Kujawskiego wezwaniem rodzica i perspektywą wysokiej grzywny. Policjanci z bydgoskiej komendy przypominają: młodzi kierowcy mogą jeździć tylko z opiekunem.


Mercedes zatrzymał się na poboczu krajowej DK10, a w drzwiach stanęli funkcjonariusze ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. Za kierownicą siedziała 17-latka, obok jej młodsza siostra. Do domu z Solca Kujawskiego nie wróciły same — po interwencji na miejsce przyjechał rodzic, który przejął opiekę nad dziewczynami i autem.

Kontrola na DK10: Mercedes i dwie siostry

Policjanci zatrzymali pojazd w Makowiskach, na odcinku drogi krajowej nr 10. Sprawdzenie w systemie wykazało, że kierująca zdobyła uprawnienia 7 kwietnia 2026 r.. To za wcześnie na samodzielną jazdę — w tym czasie wymagana jest obecność opiekuna spełniającego ustawowe warunki. Zamiast osoby dorosłej obok siedziała jednak młodsza siostra. Wkrótce na miejsce dojechał rodzic, który odebrał obie córki oraz samochód. Policjanci poinformowali rodzinę o przepisach i dalszym toku postępowania.

Reklama

Od 3 marca 2026: młodzi kierowcy tylko z opiekunem

Nowe zasady dla posiadaczy prawa jazdy kategorii B wydanego w wieku 17 lat obowiązują od 3 marca 2026 r.. W okresie pierwszych 6 miesięcy od uzyskania uprawnień — lub do osiągnięcia pełnoletności — nastolatek może prowadzić samochód wyłącznie pod opieką osoby, która: ma prawo jazdy od co najmniej 5 lat, ukończyła 25 lat, jest trzeźwa i nie ma sądowego zakazu prowadzenia. To praktyczny bufor bezpieczeństwa: młody kierowca uczy się jazdy, a doświadczony opiekun reaguje, gdy coś idzie nie tak.

Co to oznacza dla rodziców 17-latków? Każdy wyjazd trzeba planować z osobą, która spełnia powyższe kryteria — inaczej przejazd traktowany jest jak prowadzenie bez wymaganych warunków. Zmiany w przepisach dla 17-latków w Bydgoszczy i okolicach dotyczą wszystkich, którzy uzyskali uprawnienia w tym wieku.

Reklama

Konsekwencje: sąd i grzywna 1500–30 000 zł

Jazda bez wymaganego opiekuna jest kwalifikowana jako prowadzenie bez uprawnień w rozumieniu przepisów — bo kierujący nie spełnia ustawowych warunków do kierowania. Tego typu sprawy trafiają do sądu. Sankcje są dotkliwe: grzywna od 1500 zł do nawet 30 000 zł. W praktyce oznacza to koszt porównywalny z zakupem używanego samochodu, a do tego kłopoty formalne i czas stracony na rozprawy.

Policja apeluje o bieżące śledzenie nowelizacji w ruchu drogowym. Znajomość zasad poprawia bezpieczeństwo na jezdni i pozwala uniknąć prawnych konsekwencji — tak dla młodych kierowców, jak i ich opiekunów.

Reklama

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama