Reklama

Łapki na kierownicę w Aleksandrowie Kujawskim: 12 wykroczeń


W Aleksandrowie Kujawskim policjanci ruchu drogowego w akcji „Telefony” zatrzymali 12 kierowców z telefonem w dłoni. To element ogólnopolskich kampanii „Patrz i słuchaj” oraz „Łapki na kierownicę”.


W Aleksandrowie Kujawskim w poniedziałek, 25 marca 2026 r., policjanci ruchu drogowego prowadzili działania „Telefony” w ramach kampanii „Łapki na kierownicę”. Efekt jednego dnia kontroli to 12 wykroczeń za korzystanie z telefonu podczas jazdy. Wsparciem dla patroli był mobilny system monitoringu ICam.

25 marca: 12 kierowców z telefonem przy uchu

Aleksandrowska „drogówka” skupiła się na kierowcach, którzy prowadzili, trzymając słuchawkę w ręku. Działania „Telefony” wpisują się w założenia ogólnopolskich kampanii „Patrz i słuchaj” oraz „Łapki na kierownicę”, które przypominają, że wzrok i słuch kierowcy mają być przy drodze, nie przy ekranie.

Reklama

Podczas kontroli funkcjonariusze reagowali nie tylko na używanie telefonów. Sprawdzali również inne zachowania mające wpływ na bezpieczeństwo — to sygnał, że akcja obejmuje szerszy katalog wykroczeń.

500 zł mandatu i 12 punktów karnych za telefon

Konsekwencje są konkretne: za niedozwolone korzystanie z telefonu w trakcie jazdy grozi 500 zł mandatu i 12 punktów karnych. To przepis, który nie pozostawia marginesu na „krótką rozmowę” czy szybkie sprawdzenie komunikatora — trzymanie telefonu w ręku za kierownicą kosztuje.

Czy naprawdę warto ryzykować 500 zł i 12 punktów dla jednej rozmowy? Praktyka kontroli pokazuje, że nadal wielu kierowców decyduje się na ten błąd.

Reklama

Łapki na kierownicę w Aleksandrowie Kujawskim: ICam w terenie

W ujawnianiu wykroczeń policjantów wspierał ICam — mobilny system monitoringu, który pomaga rejestrować niebezpieczne zachowania na drodze. Połączenie technologii z policyjną kontrolą to element większej akcji edukacyjnej. Kampanie „Patrz i słuchaj” oraz „Łapki na kierownicę” mają uświadamiać, że rozpraszacze — telefony, słuchawki czy nawigacje — odciągają uwagę od tego, co dzieje się przed maską auta.

Dla kierowców oznacza to prostą rzecz: więcej uwagi na jezdni i ręce na kierownicy. Wynik jednego dnia — 12 wykroczeń — pokazuje, że rozproszenie nadal bywa codziennością na naszych drogach.

Reklama

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama