Młody łabędź utknął na posesji w Gródku (pow. świecki). Policjanci z Posterunku Policji w Osiu, po konsultacji z Wdeckim Parkiem Krajobrazowym, odwieźli go nad Zalew Gródecki i wypuścili na wolność.
Niecodzienne zgłoszenie trafiło do dzielnicowych z Posterunku Policji w Osiu. Na jednej z posesji w Gródku (pow. świecki) wylądował młody łabędź. Zgłaszająca była wystraszona i nie wychodziła z domu, bo ptak krążył po niewielkim ogródku i nie potrafił samodzielnie się z niego wydostać.
Na miejscu funkcjonariusze potwierdzili, że to młody osobnik. Nie miał widocznych obrażeń, ale był wyraźnie zestresowany i reagował agresją na próby zbliżenia — atakował osoby podchodzące do ogrodzenia. Najpierw więc zadbano o bezpieczeństwo domowników, a potem o spokojne przeprowadzenie interwencji.
Policjanci skontaktowali się z pracownikiem Wdeckiego Parku Krajobrazowego, który przekazał im instruktaż, jak bezpiecznie pomóc dzikiemu ptakowi. Używając koca, ostrożnie odłowili łabędzia i zabezpieczyli go do transportu.
Po konsultacji funkcjonariusze zawieźli ptaka w rejon Zalewu Gródeckiego. Tam, na naturalnym siedlisku, został wypuszczony na wolność — już z dala od zabudowań i ludzi.
To drobna, ale ważna interwencja. Pokazuje, że policyjna służba to nie tylko reagowanie na przestępstwa, lecz także udzielanie pomocy wtedy, gdy potrzebuje jej ktoś — a właściwie coś — zupełnie bezbronnego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze