Na Gople, Jeziorze Gocanowskim i Tryszczyń policyjne załogi działały razem z Państwową Strażą Rybacką. Kontrole z lądu i z wody uderzają w kłusownictwo; tego dnia wylegitymowano 13 wędkarzy.
Kruszwica i okoliczne akweny znów zobaczyły wspólne patrole — policjanci i Państwowa Straż Rybacka sprawdzali, co dzieje się na wodzie i przy brzegach. W centrum uwagi było kłusownictwo, ale służby zaglądały też do stanowisk wędkarzy i miejsc, gdzie wypoczywają rodziny.
Załogi pojawiły się zarówno na wodzie, jak i po stronie lądu. Można je było spotkać na Jeziorze Gocanowskim, na Gople oraz na akwenie Tryszczyń. Mundurowi obserwowali newralgiczne zatoki i dojścia do wody — tam, gdzie ryzyko nielegalnych połowów rośnie, a po zmroku łatwo coś ukryć. Sprawdzano też zachowanie osób nad wodą, zwłaszcza tam, gdzie ścieżka schodzi tuż przy trzcinach.
W trakcie działań wylegitymowano 13 wędkarzy. Kontrola dokumentów to standard przy takich patrolach, bo pozwala szybko wyłapać nieprawidłowości. Sama obecność służb działa odstraszająco — to pierwszy, widoczny efekt na brzegach.
Wspólne wyjścia na wodę w powiecie inowrocławskim prowadzone są regularnie. Priorytet jest jasny: ograniczyć kłusownictwo, chronić zasoby przyrody i zadbać o bezpieczeństwo osób wypoczywających nad jeziorem. To nie tylko walka z nielegalnymi sieciami czy narzędziami połowu, ale też stały nadzór nad tym, co dzieje się na pomostach i w zatoczkach popularnych wśród mieszkańców.
Co to oznacza dla osób nad wodą? Trzeba liczyć się z kontrolą, także podczas weekendowej zasiadki z wędką. Służby zapowiadają ciągłość takich działań, więc wspólne patrole będzie można spotkać nie tylko na głównych szlakach wodnych, ale również na mniejszych, spokojniejszych zatokach.
Ten model współpracy — policja ramię w ramię z Państwową Strażą Rybacką — wraca na lokalne jeziora co jakiś czas. Ma prosty cel: żeby nad Gopłem i sąsiednimi akwenami dało się spokojnie odpocząć, a ryby trafiały do siatek zgodnie z prawem, nie z powodu czyjejś sprytnej kryjówki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze