Policjanci ze Świecia interweniowali w Krusze, gdzie 51-letni kierowca wypadł z drogi i utknął przy rowie. Po pomoc przyjechał 21-letni syn — również po alkoholu; panom zatrzymano prawa jazdy, a sprawę rozstrzygnie sąd.
Komenda Powiatowa Policji w Świeciu poinformowała 10.10.2025 o zdarzeniu w miejscowości Krusze (pow. świecki). Patrol ruchu drogowego pojechał na zgłoszenie, że samochód osobowy wypadł z jezdni. Na miejscu funkcjonariusze rozmawiali ze świadkami. Z ich relacji wynika, że kierowca peugeota zsunął się z drogi.
Auto zawisło na skraju przydrożnego rowu. 51-latek czekał na pomoc.
W rozmowie z mężczyznami policjanci wyczuli alkohol. Badanie alkomatem wykazało u kierowcy peugeota ponad 2 promile. Według policji to 51-latek. Pomoc chciał udzielić jego syn — 21-latek, który przyjechał na miejsce swoim autem. On także miał alkohol w organizmie: wynik to 0,34 promila. To wciąż jazda po alkoholu, stwarzająca ryzyko dla innych. Obu zatrzymano prawa jazdy.
Policja zapowiada, że o dalszych konsekwencjach dla obu kierowców zadecyduje sąd. Funkcjonariusze podkreślili, że świadkowie nie przeszli obojętnie obok niebezpiecznej sytuacji i to dzięki ich reakcji udało się uniknąć gorszego finału. Jak przekazali, taka postawa zasługuje na wyróżnienie. „Reagując, ratujesz życie” — wskazała KPP w Świeciu.
Obaj mężczyźni odpowiedzą za popełnione czyny. Sprawą zajmie się sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze