W Golubiu-Dobrzyniu kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Golubiu-Dobrzyniu zatrzymali 38-latka podejrzanego o kradzieże w marketach — straty to ponad 2000 zł. 19 maja w mieszkaniu jego 42-letniego znajomego policjanci znaleźli też amfetaminę.
Drzwi mieszkania zatrzasnęły się za funkcjonariuszami, a ukrywający się 38-latek nie miał już dokąd uciec. 19 maja policjanci zapukali do lokalu jego 42‑letniego znajomego i zakończyli kilka dni pościgu za sprawcą sklepowych kradzieży. Chwilę później, pod parapetem w jednym z pokoi, kryminalni znaleźli narkotyki.
Sprawa zaczęła się od pierwszego zgłoszenia 9 maja. Z relacji pokrzywdzonych wynikało, że mężczyzna wchodził do marketów, brał alkohol i produkty spożywcze, a następnie wychodził bez płacenia. Łączne straty sklepów oszacowano na ponad 2000 zł.
Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Golubiu-Dobrzyniu przejrzeli monitoringi, zebrali relacje świadków i szybko ustalili dane sprawcy — to 38‑letni mieszkaniec powiatu golubsko‑dobrzyńskiego. Gdy zorientował się, że policja depcze mu po piętach, ukrył się u znajomego.
Wejście do mieszkania zaskoczyło obu mężczyzn. Właściciel lokalu, 42‑latek, zachowywał się nerwowo — policjanci zwrócili na to uwagę i sprawdzili pomieszczenia. Pod parapetem w jednym z pokoi znaleźli narkotyki; była to amfetamina.
Obaj zostali zatrzymani. Wczoraj usłyszeli zarzuty: młodszy odpowie za kradzieże, a 42‑latek za posiadanie narkotyków. Ta kradzież w Golubiu-Dobrzyniu — rozpracowana w kilka dni — kończy się teraz w sądzie. O ich dalszym losie zadecyduje sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze