Dwóch kierowców straciło uprawnienia po kontroli Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Żninie. Na drogach w Bożejewiczkach i Bielawach w dniach 15–16.03.2026 policjanci zarejestrowali prędkości 129 i 142 km/h przy limicie 70 km/h.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Żninie zatrzymali prawa jazdy – na drodze powiatowej w Bożejewiczkach i w Bielawach – dwóm kierowcom, którzy jechali ponad dwukrotnie szybciej niż pozwalał znak 70 km/h. Dwa takie przypadki dzień po dniu pokazują, że patrole uważnie pilnują limitów poza terenem zabudowanym.
Drugie zatrzymanie miało miejsce w 16.03.2026 około 19:35 w Bielawach. Policjanci ruchu drogowego namierzyli kierującego osobowym Volvo, który przekroczył dopuszczalną prędkość o 72 km/h – zamiast 70 km/h jechał 142 km/h. Decyzja była natychmiastowa: zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące. Kierowca otrzymał mandat 2500 zł oraz 15 punktów karnych.
Dzień wcześniej, 15.03.2026 około 17:45, „drogówka” kontrolowała prędkość na drodze powiatowej w Bożejewiczkach. Zatrzymano kierującego Mini Cooperem jadącego 129 km/h przy ograniczeniu do 70 km/h. Także w tym przypadku uprawnienia zostały zatrzymane na trzy miesiące. Mandat był wyższy – 3000 zł i 13 punktów karnych – bo, jak podkreślają policjanci, przewinienie popełniono w warunkach tzw. „recydywy drogowej”.
Ile kosztuje „recydywa” na drodze? W tym przypadku – 3000 zł oraz dodatkowe punkty w ewidencji. Drugi kierowca zapłacił 2500 zł, ale zebrał aż 15 punktów karnych. W obu sprawach skutek jest ten sam: trzy miesiące bez prawa jazdy.
Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn zdarzeń drogowych. Dla mieszkańców powiatu żnińskiego wniosek jest prosty: przy znakach ograniczenia do 70 km/h – tak jak w Bożejewiczkach i Bielawach – przekroczenie o kilkadziesiąt kilometrów na godzinę kończy się nie tylko wysokim mandatem, ale i utratą uprawnień. Kontrole prędkości w Żninie i okolicach obejmują także odcinki poza obszarem zabudowanym, gdzie kierowcy najczęściej „dorzucają gazu”.
Obaj kierujący mają już zatrzymane prawa jazdy, a kary finansowe i punkty karne trafiają do ewidencji zgodnie z taryfikatorem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze