Audi zatrzymane tuż przed trzynastą. Rutyna? Po minucie były już trzy zarzuty i środki prokuratorskie.
Po kontroli drogowej w Wąbrzeźnie 47-latek usłyszał trzy zarzuty. Sprawa zaczęła się od nerwowego zachowania za kierownicą, a skończyła na zabezpieczonych narkotykach i amunicji.
Następnego dnia mieszkaniec Wąbrzeźna usłyszał zarzuty: kierowania pod wpływem środków odurzających, posiadania znacznej ilości narkotyków oraz posiadania amunicji bez zezwolenia. Decyzją prokuratora zastosowano wobec niego policyjny dozór (czyli obowiązek regularnego stawiennictwa na Policji), poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju. To już nie jest „mandat i do domu” — toczy się postępowanie karne.
W piątek, 2.01.26, tuż przed 13:00, patrol wąbrzeskiej komendy zatrzymał do kontroli kierowcę audi. Badanie trzeźwości i przegląd techniczny — bez uwag. Ale zachowanie mężczyzny nie dawało policjantom spokoju. Sięgnęli po narkotester. Wynik był jednoznaczny: kierowca pod wpływem środków odurzających.
Przy przeszukaniu funkcjonariusze znaleźli foliowy worek z prawie 100 g metamfetaminy. Kierowcę przewieziono do szpitala na pobranie krwi — to badanie pokaże, co dokładnie i w jakim stężeniu miał w organizmie w chwili jazdy. Potem trafił do policyjnego aresztu. W trakcie przeszukania miejsca zamieszkania policjanci ujawnili jeszcze 3 sztuki amunicji bez wymaganych uprawnień.
Wynik analizy krwi przesądzi o kwalifikacji czynu przed sądem — to kluczowy dowód w tej sprawie. Za przedstawione przestępstwa grozi kara do 10 lat więzienia. I to jest realna stawka tej przejażdżki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze