Zatrzymanie na Łęczyckiej w Bydgoszczy zaczęło się od niesprawnych świateł, a skończyło odkryciem 404 gramów 2C‑B i trzymiesięcznym aresztem dla 44‑latka.
Na ulicy Łęczyckiej w Bydgoszczy policjanci zatrzymali do sprawdzenia skodę fabię — powodem było niesprawne oświetlenie. Rutynowa kontrola drogowa Bydgoszcz zamieniła się w interwencję zakończoną aresztem na trzy miesiące dla jednego z pasażerów.
W czwartek, 5.03.2026, około 19:35 ogniwo patrolowo‑interwencyjne komisariatu na Śródmieściu objeżdżało rejon ulic Kamiennej i Łęczyckiej. Skoda fabia z przepalonym światłem zwróciła ich uwagę, więc zatrzymali auto na Łęczyckiej. W środku siedziały cztery osoby. Wszyscy byli spięci, ale jeden mężczyzna — 44‑letni mieszkaniec Bydgoszczy — pocił się i wyraźnie nie panował nad nerwami.
Podczas kontroli osobistej funkcjonariusze znaleźli przy pasażerze trzy woreczki strunowe z krystaliczną substancją. To nie był koniec — pod fotelem, na którym siedział, leżała jego saszetka. W środku policjanci naliczyli 36 „strunówek” wypełnionych tym samym proszkiem o łącznej wadze 404 gramów. Wstępny test wykazał, że to 2C‑B. Mężczyzna został zatrzymany, a zabezpieczone substancje trafiły do policyjnego laboratorium kryminalistycznego. Takie odkrycia przy drobnych usterkach auta pokazują, jak często zwykła kontrola odsłania większy problem.
Następnego dnia, 6.03.2026, na wniosek policjantów i prokuratora, sąd zastosował wobec 44‑latka tymczasowy areszt na trzy miesiące. Pasażer skody usłyszy zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Za ten czyn grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Dla kierowców przejeżdżających przez Śródmieście to czytelny sygnał: patrole dokładnie sprawdzają pojazdy na Kamiennej i Łęczyckiej, a drobna usterka może zakończyć się szczegółową kontrolą. Dla mieszkańców — jedna rzecz mniej, która mogłaby trafić na ulice. W marcu policja zwykle intensyfikuje takie działania, co w praktyce oznacza więcej kontroli i większą wykrywalność przestępstw drogowych i narkotykowych.
Sprawa zaczęła się od prozaicznej usterki, ale finał jest poważny. Kontrola drogowa Bydgoszcz doprowadziła do zabezpieczenia setek gramów 2C‑B i odizolowania podejrzanego na czas postępowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze