Bydgoszczanka Agnieszka Stelmaszyk otrzymała wyróżnienie dla albumu „Safari w wielkim mieście” podczas Międzynarodowych Targów Książki w Warszawie, jak informuje Polskie Radio PiK. Jury nagrodziło publikację w kategorii przewodnik dla dzieci.
Na stoiskach Międzynarodowych Targów Książki w Warszawie zrobiło się głośno o bydgoskiej autorce — Agnieszce Stelmaszyk. Jej album „Safari w wielkim mieście”, zilustrowany przez Annę Oparkowską, zdobył wyróżnienie w Konkursie Magellana w kategorii przewodnik dla dzieci. Wyróżnienia przyznaje redakcja Magazynu Literackiego KSIĄŻKI, wskazując tytuły, które potrafią prowadzić czytelnika przez miejsca i przyrodę w sposób żywy i pomysłowy.
Decyzja zapadła w trakcie tegorocznej edycji najważniejszego święta książki w kraju. Jury Magellana nagradza publikacje turystyczne, które poszerzają horyzonty — także najmłodszych. W przypadku „Safari w wielkim mieście” doceniono połączenie przewodnikowej formy z humorem ilustracji Oparkowskiej oraz konsekwentne osadzenie opowieści w codziennym, bliskim otoczeniu. To wyróżnienie dla autorki z Bydgoszczy, ale i sygnał, że miejskie przygody można opisać tak, by dzieci chciały je przeżyć następnego dnia po lekturze.
Stelmaszyk buduje narrację z obrazów dobrze znanych mieszkańcom: balkon, okno, alejki w parkach, stawy. W książce pojawiają się konkretne miejsca — Dolina Pięciu Stawów i park na Błoniu. „Chciałam podzielić się radością z obserwowania przyrody w najbliższym otoczeniu” — powiedziała autorka, podkreślając, że o naturę można się „potknąć” tuż za progiem. Dodała też, że „nie trzeba daleko podróżować, żeby obcować z naturą”. Ilustracje Anny Oparkowskiej mają lekki, „przezabawny” rys — to nie jest muzealny album, tylko zaproszenie do patrzenia i ruszenia w teren.
Agnieszka Stelmaszyk ma w dorobku ponad sto książek dla dzieci i młodzieży. Czytelnicy kojarzą ją z przygodami Tomusia Orkiszka, serią „Mazurscy w podróży” czy „Kronikami Archeo”. Od lat mieszka i pisze w Bydgoszczy; poza literaturą zajmuje się fotografią i podróżuje, co widać w rozmieszczeniu kadrów i rytmie opowieści. Jej tytuły przełożono już na kilkanaście języków, więc historie spod ręki bydgoszczanki żyją nie tylko nad Brdą.
Na rozmowę o kulisach powstawania albumu i miejscach, które do niego trafiły, będzie można wrócić już w eterze. 4 czerwca, po godzinie 20:00, Polskie Radio PiK zaprosi autorkę do literackiej odsłony magazynu „Dwie Strony Sztuki”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze