Piesi i rowerzyści wrócili na kładkę łączącą Wyżyny ze Wzgórzem Wolności nad Alejami Jana Pawła II. Na miejscu trwają jeszcze ostatnie wykończenia po remoncie i malowaniu.
Ruch na kładce Wyżyny–Wzgórze Wolności został przywrócony, więc można już przechodzić i przejeżdżać nad ruchliwym ciągiem. Po odnowieniu konstrukcja ma szary kolor, są nowe balustrady oraz prętowe podwieszenie, wymieniono też nawierzchnię i dylatacje. ZDMiKP informuje również o przebudowie tzw. skrzydełek, odwodnień oraz umocnień skarp. „Do zrobienia pozostały prace wykończeniowe” — podaje ZDMiKP.
Wykonawcą robót była firma Kormost S.A. To ona prowadziła zarówno prace na samej konstrukcji, jak i przy elementach towarzyszących.
Przeprawa spina odcinek między ulicami Czeską i Niziny, biegnąc nad miejskim tranzytem. Jej całkowita długość to niespełna 70 metrów, a oś łuku ma rozpiętość 55 metrów. Szerokość wynosi około 5 metrów.
Kładkę wzniesiono w 1991 roku jako jedną z pierwszych konstrukcji tego typu w kraju. Zrealizowała ją nieistniejąca już bydgoska firma Rawex. Zbudowano ją po uruchomieniu trasy Północ–Południe, czyli obecnych Alei Jana Pawła II (wcześniej Niziny), by nie odcinać osiedli od siebie. Dla mieszkańców Wyżyn i Wzgórza Wolności to od lat szybkie i bezpieczne dojście na drugą stronę — do szkół, przedszkoli i codziennych spraw. Lokalny skrót, który realnie oszczędza czas w godzinach szczytu.
Na dziś piesi i rowerzyści korzystają z przeprawy, ale w rejonie nadal toczą się prace końcowe. Uważajcie na ekipę i oznakowanie przy Nizinach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze