W Kcyni policjanci zabezpieczyli ponad 25 tysięcy papierosów i 16 kilogramów krajanki tytoniowej. 39‑latka z gminy usłyszała zarzut paserstwa akcyzowego.
26 maja funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Kcyni poinformowali o akcji, w której przejęli ponad 25 tysięcy sztuk papierosów i ponad 16 kg krajanki tytoniowej bez polskich znaków akcyzy. Nielegalny towar znajdował się w miejscu zamieszkania 39‑latki z gminy Kcynia oraz w należących do niej pomieszczeniach gospodarczych.
Policjanci weszli pod wskazany adres po uzyskaniu informacji o posiadaniu wyrobów tytoniowych bez akcyzy. W domowych szafkach i workach w budynkach gospodarczych leżały kartony z papierosami oraz krajanka. Każde z opakowań miało jedną wspólną cechę: brak polskich znaków akcyzy, czyli brak podatku, który trafia do budżetu.
Nielegalny tytoń z Kcyni nie trafi na targ czy do prywatnej sprzedaży. Zabezpieczone wyroby trafiły do policyjnego depozytu jako dowody w sprawie. Ta interwencja zamyka drogę do obrotu kontrabandą na lokalnym rynku.
Ile warte są podatki z takiej partii? Z wyliczeń wynika, że wprowadzenie do obrotu przejętych wyrobów naraziłoby Skarb Państwa na około 52 000 zł uszczuplenia należności. To równowartość nowego skutera albo kilku miesięcy czynszu w bloku — kwota, której brak odczuwa budżet.
Kobieta usłyszała zarzut paserstwa akcyzowego z art. 65 Kodeksu karnego skarbowego. O jej dalszym losie zdecyduje Sąd. Sprawa wchodzi w fazę procesową — a to oznacza, że zebrany materiał dowodowy trafi do oceny wymiaru sprawiedliwości.
Policjanci z Kcyni zapowiadają konsekwentne działania przeciwko szarej strefie wyrobów tytoniowych. Każda taka interwencja to mniej nielegalnego towaru w obrocie i realny zysk dla publicznej kasy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze