Bydgoskie kąpielisko nad Brdą w Parku Centralnym nie ruszy latem. Jak informuje TVP3 Bydgoszcz, przez sezon lęgowy i obowiązkową inwentaryzację prace mogą wystartować dopiero w czwartym kwartale.
Nowe kąpielisko nad Brdą w Parku Centralnym w Bydgoszczy ma zielone światło, ale sprzęt budowlany poczeka. Zgodnie z decyzją Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska wykonawca najpierw musi sprawdzić, czy w strefie robót nie gniazdują ptaki objęte ochroną.
Kluczowy moment przyjdzie 2 dni przed rozpoczęciem prac — wtedy szczegółowa inwentaryzacja przyrodnicza przesądzi, czy ekipa wejdzie na teren. Od marca do października trwa sezon lęgowy, co ogranicza zakres działań w terenie i, w praktyce, przesuwa harmonogram na jesień.
— Inwestycja ulegnie opóźnieniu i „rozpocznie się w czwartym kwartale tego roku” — zapowiada Sebastian Fifielski, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta Bydgoszczy. To oznacza, że latem zmiany w parku będą jeszcze niewielkie, a głośniejsze etapy pojawią się dopiero po wakacjach.
Wykonawca przejął plac budowy w czwartek. Plan zakłada ukończenie obiektu do końca przyszłego roku, ale rzeczywiste tempo zależeć będzie od wyników inwentaryzacji i okien czasowych dopuszczonych dla robót.
Decyzja środowiskowa przewiduje usunięcie 46 drzew kolidujących z inwestycją. Miasto zapowiada nasadzenia kompensacyjne: w ramach samego kąpieliska pojawi się 88 drzew, a licząc równolegle realizowaną drugą inwestycję na tym obszarze — łącznie w Parku Centralnym przybędzie ponad 100 drzew.
— Nasadzenia kompensacyjne zrównoważą wycinki — podkreśla Sebastian Fifielski, wskazując, że projekt przygotowano tak, by ingerencja w zieleń była możliwie najmniejsza. Ten balans między rekreacją a przyrodą to sedno sporu, który wybrzmiewa w rozmowach z mieszkańcami.
„Fajnie, gdy powstają nowe rzeczy, ale ważne, żeby zachować naturę” — mówi jeden z bywalców parku. Inna mieszkanka nie kryje sprzeciwu: „To była ostoja spokoju, dla mnie to fatalne”. Te głosy wyznaczają stawkę: dostęp do miejskiej plaży kontra ochrona zielonej enklawy nad rzeką.
Część mieszkańców zapowiedziała protest wobec wycinek. W sobotę, 30 maja, w Parku Centralnym odbędzie się happening „Sezon lęgowy, nie budowlany”. Organizatorzy chcą zwrócić uwagę na trwające lęgi i poprosić o maksymalne ograniczenie prac do czasu ich zakończenia.
W praktyce dla użytkowników parku to oznacza jeszcze kilka letnich tygodni bez placu budowy i — jeśli inwentaryzacja na to pozwoli — intensywniejsze wejście ekip w jesiennym „oknie” robót. Kąpielisko nad Brdą Bydgoszcz ma więc szansę zyskać, ale najpierw musi przejść test przyrody, który rozstrzygnie tempo całego przedsięwzięcia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze