Reklama

Kamienica na Chwytowie 6 wraca do formy. 63 mieszkania


Z końcem ubiegłego roku ruszył remont kamienicy przy Chwytowie 6. Mieszkania zostają, a fasada z detalami sprzed wieku znów ma grać pierwsze skrzypce w pierzei Śródmieścia.


Najpierw fakt, który cieszy lokatorów i sąsiadów: przy Chwytowo 6 trwa remont, który nie zmienia przeznaczenia budynku. Zostaje funkcja mieszkalna, a po zakończeniu prac w kamienicy i oficynie będzie 63 mieszkania. Prace zaczęły się z końcem ubiegłego roku – cel jest jasny: podnieść standard i oddać ulicy pełnię urody.

Co zmieni remont kamienicy na Chwytowie?

Front i oficyna przechodzą pełne odświeżenie. To nie lifting na sezon, tylko porządne prace, które mają wydobyć detale i uspokoić całą pierzeję Śródmieścia. Ulica na tym zyskuje: elewacja nie będzie „milczeć” za szarym tynkiem, a rytm okien, balkonów i wejść znów będzie czytelny z chodnika.

Reklama

Detale z około 1910 roku

Kamienicę wzniesiono około 1910 roku na planie zbliżonym do prostokąta. Trzy kondygnacje i użytkowe poddasze – klasyka początku XX wieku, ale nie nudna. Wejście ma łuk, nad nim na każdej kondygnacji wychodzą w stronę ulicy loggie. Po północnej stronie – przejazd bramny. Poddasze łapią światło przez lukarny. Na fasadzie: gzymsy, duże i zróżnicowane otwory okienne z opaskami, płyciny, kute balustrady balkonów i, co ważne, oryginalne drewniane drzwi. To są te rzeczy, które w remoncie trzeba chronić – i właśnie na to idzie energia.

Ulica z długą pamięcią

Chwytowo widnieje na miejskich planach już od 1800 roku. W czasach zaborów ulica nosiła nazwę Brunnenstrasse – od studni przy placu Poznańskim. Większość zabudowy to początek XX wieku, więc ta kamienica nie jest tu przypadkiem. W nowszej historii wyróżnia się jeszcze jeden adres: w 2002 roku zakończono budowę internatu Zespołu Szkół Plastycznych, jednego z ciekawszych projektów architektonicznych w Bydgoszczy na starcie XXI wieku.

Reklama

Jan Wierzejewski

Na elewacji kamienicy jest tablica. Upamiętnia Jana Wierzejewskiego – założyciela bydgoskiego harcerstwa, który tu mieszkał. Przyjechał do Bydgoszczy w 1917 roku, pracował w drukarni „Dziennika Bydgoskiego” i tego samego roku zawiązał pierwszą drużynę skautową imienia Stanisława Staszica. W 1918 r. pruskie władze formalnie ją rozwiązały, więc działano w konspiracji, a mieszkanie Wierzejewskich na Chwytowie stało się nieformalną harcówką. Potem był awans na naczelnika drużyn wielkopolskich i przenosiny do Poznania; po przyłączeniu Bydgoszczy do Polski w 1920 r. jego drużyna współtworzyła miejscowy styl harcerski. Ta pamięć żyje w cegłach.

Miasto: od dotacji po park kulturowy

Remont przy Chwytowie spina się z szerokim podejściem do rewitalizacji Śródmieścia. Miasto korzysta z kilku dźwigni: dotacje konserwatorskie, nakazy remontów, zwolnienia z opłat za zajęcie pasa drogowego pod kawiarnie, konkursy, przebudowy ulic, chodników i mostów. Przy prezydencie działa Rada ds. Estetyki, a plastyk miasta interweniuje tam, gdzie potrzeba. Pomagają miejscowe plany zagospodarowania – i dodatkowa ochrona w formie parku kulturowego. To ramy, w których taka kamienica na Chwytowie odzyskuje sens i kształt.

Reklama

Jeśli przechodzisz Chwytowem, spójrz w górę. Kamienica na Chwytowie – i jej loggie, balkony, drzwi – wracają do głosu.

Źródło: www.bydgoszcz.pl Aktualizacja: 07/01/2026 11:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama