Reklama

Jedne gminy biją rekordy, inne niemal nie korzystają: kto naprawdę korzysta z biletów metropolitalnych?

ZDMiKP opublikował szczegółowe statystyki dotyczące popularności biletów metropolitalnych w Bydgoszczy i okolicznych gminach. Dane pokazują ogromne kontrasty – jedne gminy wydają karty w tysiącach, inne niemal wcale. To wyraźny sygnał, jak nierównomiernie rozwija się komunikacja metropolitalna w regionie.

Jakie gminy najczęściej korzystają z kart metropolitalnych?

Liderem zestawienia pozostają Białe Błota, gdzie średniorocznie wydaje się niemal 1300 Metropolitalnych Kart Uczniowskich. Na drugim miejscu znalazło się Osielsko z wynikiem około 950 kart rocznie. Obie gminy znacznie wyprzedzają pozostałe samorządy.

Za nimi plasują się gminy o średniej skali zainteresowania: Dobrcz – 520 kart, Sicienko – 430 kart, Nowa Wieś Wielka – 395 kart, Dąbrowa Chełmińska – 305 kart oraz Solec Kujawski – 280 kart. Choć liczby są niższe niż u liderów, wskazują na stałe zainteresowanie komunikacją metropolitalną.

Reklama

Dlaczego część gmin wypada słabo w statystykach?

Na drugim biegunie znajdują się samorządy, w których wykorzystanie kart jest minimalne. Pruszcz – 170 kart, Koronowo – 130 kart, Nakło nad Notecią – 100 kart, a Mrocza – 40 kart. Różnica względem Białych Błot czy Osielska jest tu bardzo duża. Szubin, który dołączył do porozumienia w marcu tego roku, nie ma jeszcze zebranych statystyk, dlatego nie pojawił się w zestawieniu.

Metropolitalna Karta Malucha cieszy się marginalnym zainteresowaniem. W wielu gminach nie wydano ani jednej, a najwyższy wynik – 13 kart – odnotowano w Dobrczu.

Reklama

Co dalej z komunikacją metropolitalną w regionie bydgoskim?

Komunikacja podmiejska jest wciąż rozwijana. Osielsko i Dobrcz już rozszerzyły ofertę przewozową. Trwają rozmowy z gminą Zławieś Wielka, a także ponowne dyskusje o połączeniach z Koronowem. To oznacza, że lista gmin aktywnie uczestniczących w projekcie może się wkrótce powiększyć.

Nierówna mapa transportu wokół Bydgoszczy

Statystyki ZDMiKP potwierdzają, że zainteresowanie biletami metropolitalnymi w regionie jest bardzo zróżnicowane. W jednych gminach karty stały się codziennością, w innych praktycznie nie istnieją. Dane wyznaczają kierunki dalszego rozwoju transportu publicznego i pokazują, gdzie komunikacja metropolitalna już się umacnia, a gdzie dopiero ma szansę się rozwinąć.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama