Nocna kontrola na Słonecznej skończyła się dla 43‑latka z gminy Janikowo tymczasowym aresztem. Policjanci ustalili, że prowadził auto mimo trzech sądowych zakazów i cofniętych uprawnień.
Areszt tymczasowy na 3 miesiące — tak kończy się historia kierowcy, który kierował mimo zakazu. Zatrzymano go w Janikowie, po zwykłej kontroli drogowej. Zwykłej, ale skutecznej.
W nocy z 13/14.01.26 r. na ulicy Słonecznej w Janikowie patrol zauważył mazdę z niesprawnym oświetleniem tylnej tablicy rejestracyjnej. Auto zatrzymano do kontroli. Tyle wystarczyło.
Za kierownicą siedział 43‑letni mieszkaniec gminy Janikowo. Jak wyszło na jaw — mężczyzna miał trzy aktualne zakazy sądowe, ważne odpowiednio do 2027, 2028 i 2029 roku. Do tego decyzja o cofnięciu uprawnień. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.
Po zebraniu materiału dowodowego usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu pomimo sądowych zakazów oraz zarzut jazdy wbrew decyzji o cofnięciu uprawnień. 15.01.26 r. doprowadzono go do oskarżyciela i sądu z wnioskiem o areszt — sąd zdecydował: 3 miesiące za kratami.
Za te czyny mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Morał? Niesprawna lampka tablicy to mandat, ale jeśli ktoś siada za kółko bez prawa — kończy w areszcie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze