Przez dwa tygodnie Bydgoszcz żyła fortepianem. XIII edycję Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. I. J. Paderewskiego wygrała Hyunjin Roh z Korei Południowej.
Finał i wręczenie nagród odbyły się w niedzielę 23.11, domykając intensywne dwa tygodnie przesłuchań w Bydgoszczy. To tu rozstrzygnięto XIII Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. I. J. Paderewskiego – wydarzenie, które od lat ściąga do miasta najzdolniejszych młodych pianistów z całego świata.
Werdykt jury przyniósł wyraźne zwycięstwo dla Hyunjin Roh z Korei Płd. Drugie miejsce zajął pianista z Włoch, Elia Cecino. Trzecią nagrodę przyznano Lin Pin-Hongow z Tajwanu. W gronie wyróżnionych znaleźli się także Koreanka Kim Jiyoung (czwarta nagroda) oraz Japończyk Shuhei Aosgima (piąta nagroda). Laureatów ogłoszono podczas niedzielnej ceremonii połączonej z koncertem zwycięzców.
Start stawki był imponujący: do pierwszego etapu przystąpiło 43 pianistów z 13 krajów. Po kolejnych selekcjach zostało ich 20, potem półfinałowa 10, by ostatecznie w finale zagrała najlepsza 5. To gęste sito, które wzmacnia rangę tytułu laureata.
Droga do finału prowadziła przez eliminacje, które odbyły się w maju i czerwcu w siedmiu miastach: od Warszawie przez Seul, Tokio i Szanghaj, po Nowym Jorku, Wiedeń i Sacile (Włochy). Taki rozstaw pokazuje, że akcenty rozłożono globalnie – Azja, Europa i Ameryka Północna.
Organizatorem wydarzenia jest Towarzystwo Muzyczne im. I. J. Paderewskiego w Bydgoszczy, przy współpracy z Akademią Muzyczną im. F. Nowowiejskiego oraz Filharmonią Pomorską im. I. J. Paderewskiego. Pierwsza edycja odbyła się w 1961 roku, a od 1998 konkurs wraca co trzy lata, na stałe wpisując się w kalendarz międzynarodowych zmagań pianistycznych.
Dla bydgoszczan to nie tylko prestiż w skali światowej, ale i realna muzyczna fiesta tu, na miejscu. Przez dwa tygodnie mieliśmy dostęp do młodej pianistyki na najwyższym poziomie, a zwycięzcy – tacy jak Hyunjin Roh – właśnie w naszym mieście dopisali kolejny ważny rozdział do swoich artystycznych biografii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze