Reklama

Hulajnogi w Bydgoszczy to nie moda. To codzienność dla rozsądnych ludzi


Coraz częściej mijamy je na chodnikach, ścieżkach rowerowych i w miejskich zakamarkach. Hulajnogi elektryczne przestały być nowinką – w Bydgoszczy stały się wygodnym, codziennym środkiem transportu. Miasto nie tylko ich nie zwalcza – wręcz przeciwnie. Tworzy przestrzeń, w której można z nich korzystać bezpiecznie i odpowiedzialnie.


Hulajnoga? Tak – ale z głową

W myśl przepisów hulajnoga elektryczna to pojazd dla jednej osoby. Nie wolno przewozić pasażerów, dużych bagaży ani zwierząt. Dzieci do 10 roku życia mogą korzystać z niej tylko pod opieką dorosłych – i to wyłącznie w strefach zamieszkania. To jasne zasady, które mają jeden cel: bezpieczeństwo.

Bydgoszcz przypomina o tym cyklicznie – m.in. w ramach miejskich kampanii informacyjnych oraz działań wspierających operatorów wypożyczalni. W 2024 roku odbyła się debata z udziałem policji i mieszkańców, podczas której omówiono zasady, dobre praktyki i najczęstsze błędy.

Reklama

Miasto daje możliwość – ty wybierasz odpowiedzialność

Nie każdy musi mieć własną hulajnogę – w Bydgoszczy działa kilku operatorów wypożyczalni, dzięki którym można szybko przemieścić się między dzielnicami. Miasto nie rzuca użytkownikom kłód pod nogi – ale wymaga rozsądku.

Poruszasz się hulajnogą? W pierwszej kolejności – ścieżka rowerowa. Jeżeli jej nie ma – ulica z ograniczeniem do 30 km/h. Ostatecznością jest chodnik, ale wtedy jedziesz tempem pieszego i ustępujesz pierwszeństwa.

Parkuj, jakbyś tam mieszkał

Nieprawidłowo zaparkowana hulajnoga to realny problem w przestrzeni publicznej. Dlatego Bydgoszcz przypomina – pojazd musi stać przy krawędzi chodnika, równolegle, tak aby pozostawić przynajmniej 1,5 metra dla pieszych.

Reklama

Jeśli hulajnoga będzie przeszkadzać, może zostać usunięta – koszt to 166 zł + 32 zł za każdą dobę przechowywania. I choć to dotyczy głównie prywatnych pojazdów, operatorzy wypożyczalni również są rozliczani za bałagan. Ostatecznie jednak wszystko sprowadza się do zdrowego rozsądku.

Mikromobilność to nie fanaberia – to realne wsparcie dla miasta

Jedna hulajnoga przejeżdża na jednym ładowaniu nawet 40 km. Przeciętnie – służy na dystansie do 10 km, czyli dokładnie tyle, ile dzieli Fordon od centrum miasta. To szybka, ekologiczna alternatywa dla samochodu, szczególnie w godzinach szczytu.

Reklama

Bydgoszcz wspiera ten kierunek – bez fanfar, ale z konkretnymi działaniami. Dzięki temu hulajnogi nie są traktowane jako modny gadżet, lecz jako realny element miejskiego ekosystemu transportowego.

„Ludzie się złoszczą na hulajnogi, bo czasem leżą gdzie popadnie. Ale umówmy się – auta parkują gorzej. Różnica w masie i szkodliwości? Kolosalna.” – mówi pan Marek, który dojeżdża hulajnogą z Bartodziejów do pracy.

Mieszkańcy dają przykład

Mimo kilkudziesięciu wypadków rocznie w skali kraju z udziałem hulajnóg, to wciąż promil w porównaniu do zdarzeń z udziałem samochodów czy rowerów. Społeczna panika wokół elektrycznych jednośladów jest często przesadzona. Kluczowy jest styl jazdy – ostrożny, przewidujący, empatyczny.

Reklama

Bydgoszcz nie potrzebuje wojny o chodniki – potrzebuje współodpowiedzialności. A hulajnoga? W dobrych rękach to nie problem, tylko część rozwiązania.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/07/2025 12:18
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama