Dziś wieczorem judo w Szubinie, jutro pałeczkę przejmuje Waganiec. HMŚ Kujawy Pomorze 26 wystartują 20–22 marca w Toruniu — znamy układ sesji i pierwszy finał.
Najpierw Szubin i mata judo, potem Waganiec i kolejny trening — regionalna „sztafeta” przed HMŚ Kujawy Pomorze 26 nie zwalnia. Ostatnie dni to przystanki w Tucholi, na stoku w Unisławiu i podczas turnieju w Inowrocławiu. „Za nami kolejne sportowe spotkania – dowód na to, że serce regionu bije w rytmie nadchodzących mistrzostw” — mówi marszałek Piotr Całbecki.
Wieczorem 23 lutego do wspólnego ruchu zaprasza klub judo Szubinianka w Szubinie (powiat nakielski). Dzień później, 24 lutego, pałeczkę przejmują sportowcy w Wagańcu (powiat aleksandrowski). Wcześniej na trasie odliczania były m.in. zimowy turniej szachowy w Inowrocławiu, zajęcia na stoku w Unisławiu i trening z zawodnikami MLKS w Tucholi. Do tego stoły pingpongowe UKS Top Solec Kujawski, bieg walentynkowy w Świeciu czy memoriał hokeja na trawie w Brąchnowie — kalendarz wypełnia się codziennymi historiami z boisk, hal i sal gimnastycznych.
Halowe Mistrzostwa Świata odbędą się 20–22 marca 2026 w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń. Poranne sesje ruszają codziennie o 10.05. Popołudniowe rozpoczną się o 18.35 w piątek i sobotę oraz o 17.40 w niedzielę. Pierwsze medale zostaną przyznane już w inauguracyjnej serii — w konkurencji skok wzwyż kobiet.
Start „setki” dni do mistrzostw wyznaczył dźwięk dzwonu Tuba Dei. Podczas konferencji prasowej pokazano też medale z detalem nawiązującym do Kujawsko-Pomorskiej Organizacji Turystycznej na awersie — to drobiazg, który łączy światowy sport z regionalną tożsamością.
Teraz spojrzenia idą w dwie strony: na lokalne treningi, które wciągają kolejne miejscowości, i na Toruń, gdzie już za niespełna miesiąc światowa lekkoatletyka wejdzie na halowe najwyższe obroty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze