Policjanci zatrzymali 37-letniego mieszkańca Grudziądza i zabezpieczyli ponad 30 kilogramów narkotyków oraz przeszło 12 tysięcy opakowań nielegalnych leków. Sąd wysłał mężczyznę do aresztu na trzy miesiące.
Grudziądz — zatrzymanie padło, gdy 37-latek wchodził do jednego z mieszkań. Stało się to 12.05.2026, po pracy operacyjnej policjantów wydziału kryminalnego. Według ustaleń, zakazane substancje trafiały do odbiorców przez przesyłki kurierskie.
Funkcjonariusze działali w chwili, gdy podejrzany przekraczał próg lokalu. To wtedy przerwali łańcuch dystrybucji, który — jak ustalili — opierał się na wysyłce paczek. Ten wątek, czyli sprzedaż wysyłkowa przez kurierów, jest częścią sprawy prowadzonej wobec mieszkańca miasta.
W pierwszym z wynajmowanych przez mężczyznę mieszkań policjanci znaleźli ponad 30 kilogramów różnych narkotyków. Najwięcej było mefedronu — ponad 19 kilogramów. Do tego 5,3 kilograma amfetaminy, 2,2 kilograma marihuany, 2,2 kilograma metamfetaminy oraz 2 kilogramy 3-CMC — wykaz substancji pokazuje skalę procederu i przygotowanie do dalszej dystrybucji.
W drugim lokalu, również wynajmowanym, mundurowi zabezpieczyli ponad 12 tysięcy opakowań produktów leczniczych bez wymaganych zezwoleń. To nie były pojedyncze sztuki, ale wielkie partie gotowe do wysyłki. Przeszukanie obu adresów dało śledczym materiał dowodowy na wielu poziomach.
37-latek usłyszał zarzuty: obrót znaczną ilością środków odurzających oraz wprowadzanie do obrotu produktów leczniczych bez pozwolenia. Na wniosek prokuratury sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Za te przestępstwa Kodeks karny przewiduje od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
Dla mieszkańców to sygnał, że policja uderzyła w model sprzedaży oparty na przesyłkach. A więc w kanał, który działał „po cichu”, poza ulicą, ale w zasięgu każdej skrzynki odbiorczej. To również zatrzymanie za narkotyki w Grudziądzu z jednymi z większych w ostatnich miesiącach liczb w regionie, biorąc pod uwagę same parametry zabezpieczeń.
Co dalej? Przez najbliższe tygodnie kluczowe będą analizy zabezpieczonych substancji i dokumentów z obu mieszkań — to w nich często kryją się odpowiedzi na pytania o trasę przesyłek i odbiorców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze