Reklama

Gra dla rodzin w Młynach Rothera. Studentka Politechniki Bydgoskiej


W czerwcu 2026 stała wystawa „Węzły. Opowieść o mieście nad rzeką” w Młynach Rothera zyskała rodzinną ścieżkę zwiedzania zaprojektowaną przez studentkę wzornictwa. Dzieci prowadzą ją zadania, dorośli spokojnie zwiedzają — i nikt nie musi rezygnować ze swojego tempa.


W Młynach Rothera w Bydgoszczy stała wystawa „Węzły. Opowieść o mieście nad rzeką” została rozbudowana o trasę dla rodzin. Nowy element pojawił się w czerwcu 2026 i ma jeden cel: połączyć ciekawość dzieci z potrzebą spokojnego oglądania ekspozycji przez dorosłych.

Autorka z Politechniki Bydgoskiej i praktyki w Dziale Projektowania Doświadczeń

Za pomysłem stoi Helena Smolińska, studentka III roku wzornictwa na Wydziale Sztuk Projektowych Politechniki Bydgoskiej. Projekt powstał podczas studenckich praktyk w Dziale Projektowania Doświadczeń. Smolińska ujęła założenia krótko: „Projekt został stworzony z myślą o dwóch grupach odbiorców — dzieciach i ich opiekunach” — podkreśliła autorka.

Reklama

Jej rozwiązanie to autorska gra edukacyjna przygotowana specjalnie do tej ekspozycji. Najciekawsze? Dzieci prowadzą, dorośli podążają — i robią to równolegle, bez ścierania się o każdą gablotę.

Składana karta zadań: proste polecenia, własne tempo zwiedzania

Trzonem gry jest ilustrowana, składana karta zadań. Dzieci odnajdują na wystawie wskazówki, odhaczają kolejne pola, rysują lub dopasowują elementy — a wszystko to prowadzi je przez historię Bydgoszczy i jej związek z wodą. Forma jest lekka, mieści się w dłoni i działa jak mapa małej wyprawy.

Smolińska zaprojektowała mechanikę tak, by „najmłodsi realizowali własną ścieżkę”, a opiekunowie w tym samym czasie „swobodnie poznawali wystawę, bez ograniczeń”. To oznacza mniej szarpania uwagi i więcej skupienia na tym, co akurat interesuje każdą z grup.

Reklama

Dla rodzin to konkretna korzyść: zamiast skracać wizytę przy pierwszym znużeniu, można zostać dłużej, bo dziecko ma zajęcie, a dorosły — czas na czytanie opisów i oglądanie detali. W praktyce gra działa jak łagodny przewodnik po salach „Węzłów”.

To także dobry pretekst, by wrócić do tematów, które budują lokalną tożsamość: rzeki, kanały, mosty. Gra edukacyjna Bydgoszcz w tym wydaniu nie jest szkolnym zadaniem, tylko spacerem z konkretnymi, krótkimi poleceniami.

Efekt finalny — nowa ścieżka rodzinna oparta na karcie zadań — żyje już na ekspozycji „Węzły. Opowieść o mieście nad rzeką” w Młynach Rothera. Fotografie z realizacji sygnuje Aneta Pawska, co domyka projekt od koncepcji po prezentację dla zwiedzających.

Reklama

Źródło: wsp.pbs.edu.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama