Dziesięć drzew z Osowej Góry, Wyżyn, Szwederowa i innych części miasta walczy o tytuł Bydgoskiego Drzewa Roku 2026. Głosy można oddawać do czwartku 8 października, a zwycięzcę Stowarzyszenie MODrzew zapowiada na sobotę 10 października.
W finale Bydgoskiego Drzewa Roku jest dąb „Złoty Bronek”, który rośnie przy Szkole Podstawowej nr 47 na Czartoryskiego w Bydgoszczy. Organizator plebiscytu, Stowarzyszenie MODrzew – Monitoring Obywatelski Drzew, podaje, że drzewo mierzy około 31 metrów. Obwód jego pnia to 480 cm, czyli ponad półtora metra średnicy. Imię, które nawiązuje do patrona szkoły, mistrza olimpijskiego Bronisława Malinowskiego, wymyśliła społeczność szkolna.
To szósta edycja plebiscytu, który stowarzyszenie prowadzi od 2021 r. Tegoroczną edycję objął patronatem prezydent miasta. „Chcemy w ten sposób zwracać uwagę na drzewa, które współtworzą nasze miasto” – napisała 1 września w zapowiedzi głosowania Marzena Błaszczyk, przewodnicząca zarządu stowarzyszenia. Drzewa mogły zgłaszać w czerwcu i lipcu osoby prywatne, organizacje i instytucje, każda po jednym. Według regulaminu finałową dziesiątkę wybiera komisja złożona z członków stowarzyszenia i zaproszonych osób spoza niego, a o tytule decyduje głosowanie mieszkańców. Drzewa, które wygrały wcześniej, nie mogą startować ponownie.
W dwóch pierwszych edycjach wygrały topola czarna z Szubińskiej i kasztanowiec z Inwalidów, rosnący przy dawnej stacji Bydgoszcz Wschód. Potem trzy razy z rzędu zwyciężały dęby: Jeremi ze Zbocza Fordońskiego, ten z ronda Grunwaldzkiego i ten przy Politechnice Bydgoskiej. W 2025 r. zwycięzca zebrał 1993 głosy. Wszystkich głosów oddano wtedy ponad 3 tysiące.
Dąb z Inowrocławskiej 11 na Górzyskowie nosi nazwę „Dąb Lotników”, a jego korona ma ponad 20 metrów szerokości. Rośnie przed budynkiem Miejskich Zakładów Komunikacyjnych, niedaleko lotniska i Aeroklubu Bydgoskiego. Stowarzyszenie pisze, że piloci widzą go z góry jako zielony punkt orientacyjny. W 2022 r. dąb zajął w plebiscycie drugie miejsce, niecałe półtora punktu procentowego za kasztanowcem z Inwalidów, a w 2024 r. znów był w finale.
Planowana trasa rowerowa w maju zagroziła dębowi z rogu Moniuszki i Ogińskiego, jak pisze stowarzyszenie. W lipcu ratusz podał, że po interwencji prezydenta Rafała Bruskiego projekt trasy zmieniono tak, by zachować 120-letni dąb. Stowarzyszenie przypisuje ocalenie drzewa swojej interwencji i zaangażowaniu mieszkańców. Ten dąb był w finale także w 2025 r.
Czwarty dąb w finale rośnie przy Magnuszewskiej 2, na Wyżynach, wśród bloków z lat siedemdziesiątych. Według stowarzyszenia pamięta czasy, gdy okolica należała jeszcze do podmiejskiej gminy Bartodzieje Małe. W niedziele obok drzewa od dziesięcioleci działa giełda. Pod jego koroną „niejeden bydgoszczanin przymierzał na kartonie dżinsy”, wspomina organizator w opisie finalisty.
Według stowarzyszenia cyprys leylandzki przy Rekinowej 5, na Osowej Górze, nie jest wiekowym drzewem i ma status pomnika przyrody. Imię „Sławek” nadano mu na cześć inspektora zieleni, który odchodził na emeryturę, a przez lata troszczył się o roślinność osiedla.
Na Szwederowie, przy Podgórnej 11, rośnie kasztanowiec pospolity. Stowarzyszenie szacuje, że ma ponad sto lat, na podstawie archiwalnych zdjęć z lat czterdziestych i rozmiarów pnia. Organizator pisze, że majowe kwiaty kasztanowca od dawna zapowiadają w okolicy czas matur.
Przy Nakielskiej 199 stoi jesion wyniosły, który zdaniem organizatora może pamiętać dawny trakt do Nakła. Jego liście zbierają do zielników uczniowie Zespołu Szkół nr 8, który mieści się w pobliżu. Stowarzyszenie pisze, że planowana przebudowa Nakielskiej stawia przyszłość drzewa pod znakiem zapytania.
Wiśnię japońską ze Skweru Turwida na Sielance nowożeńcy z pobliskiego Pałacu Ślubów chętnie wybierają na tło zdjęć, jak pisze organizator. Stowarzyszenie przypomina, że skwer zaprojektował Joseph Hermann Stübben w 1912 r., a wiśnię posadzono tam dopiero przy późniejszej rewitalizacji.
Klon jesionolistny przy Skłodowskiej-Curie, u zbiegu z Jurasza, wyróżnia się według organizatora długimi, powyginanymi konarami.
Olsza czarna z Parku Centralnego ma pień, który dwa metry nad ziemią dzieli się na dwa konary. Stowarzyszenie przypomina, że to gatunek związany z wodą i podmokłym gruntem, a drewno olszy po ścięciu zmienia barwę na czerwoną.
Głosuje się na stronie konkursu Bydgoskie Drzewo Roku. Przy wybranym drzewie trzeba kliknąć „Głosuj”, zaakceptować regulamin i wpisać adres e-mail. Na skrzynkę przyjdzie wiadomość z linkiem, a po jego kliknięciu głos trzeba jeszcze potwierdzić na stronie konkursu. Organizator dolicza do wyniku tylko głosy potwierdzone. Z jednego adresu można głosować raz, a gdy wiadomość nie dotrze, stowarzyszenie radzi zajrzeć do folderu SPAM. Z organizatorem można się skontaktować pod numerem 661 226 240 i adresem [email protected].
Głosowanie kończy się w czwartek 8 października. Wynik stowarzyszenie zapowiada na sobotę 10 października, na Międzynarodowy Dzień Drzewa.
Stan źródeł: 2 października 2026.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze