Na kampusie Politechniki Bydgoskiej startuje projekt „Sztuka w przestworzach – Fordońskie Święto Latawca”, który przez kilka miesięcy połączy warsztaty, rodzinne latanie i konkurs. Za inicjatywą stoi Stowarzyszenie Fordońska Piwnica Artmuza5 wraz z partnerami w ramach programu Kooperacje Fordon 2026.
W Bydgoszczy zaczyna się cykl działań, które mają wyrwać mieszkańców zza biurek i wyprowadzić ich na trawę kampusu. To „Sztuka w przestworzach – Fordońskie Święto Latawca”, zapowiedziane jako kilka miesięcy wspólnych spotkań i pracy z materiałem, nożyczkami i linią. Na finał organizatorzy zaproszą wszystkich jesienią — już po serii zajęć i prób w plenerze.
W planie są warsztaty tworzenia latawców dla różnych grup wiekowych, podczas których uczestnicy złożą własne konstrukcje krok po kroku. Będzie też rodzinne puszczanie latawców na kampusie Politechniki Bydgoskiej — z zieloną przestrzenią, wiatrem i miejscem na bezpieczne loty. Do tego dochodzi konkurs na najciekawszy latawiec oraz taki, który naprawdę poleci, więc liczy się i pomysł, i aerodynamika. Całość ma rozłożony rytm: najpierw spotkania i warsztaty, potem testy, a na końcu wspólny pokaz.
W programie pojawią się też działania inspirowane postacią Jerzego Przybory. To zapowiedź nie tylko zabawy, ale i pracy z wyobraźnią — i sygnał, że sztuka ma tu lecieć równie wysoko co papier i bambus.
Za projektem stoi Stowarzyszenie Fordońska Piwnica Artmuza5, które do współpracy zaprosiło Politechnikę Bydgoską, Wydział Sztuk Projektowych oraz Młodzieżowy Dom Kultury nr 5 w Bydgoszczy. Inicjatywa realizowana jest w ramach programu Kooperacje Fordon 2026, łączącego lokalne instytucje przy projektach dla mieszkańców.
Najważniejsza data? Finał Fordońskiego Święta Latawca — jesienią, po serii przygotowań i prób na otwartej przestrzeni kampusu. To tam uczestnicy sprawdzą, które pomysły uniosą się wyżej i czy precyzja wykonania przełoży się na stabilny lot. Efekt będzie widać nad głowami — kolorowe skrzydła i ogony mają wypełnić niebo nad uczelnią.
Dla mieszkańców to prosta korzyść: dostęp do warsztatów, wspólny czas w plenerze i okazja, by stanąć do konkursu z własnym projektem. Dla organizatorów — praca u podstaw, która łączy edukację, sztukę i ruch na świeżym powietrzu. A dla miasta to kolejny krok we wzmacnianiu współpracy uczelni, organizacji i domów kultury przy sąsiedzkich wydarzeniach.
„Fordońskie Święto Latawca Bydgoszcz” to tytuł, ale i obietnica: przez kilka miesięcy będzie gdzie składać, testować i puszczać — a jesienią zobaczymy, co naprawdę poleci.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze